27 września 1913 roku, kilka miesięcy po premierze Irydiona na otwarcie Teatru Polskiego w Warszawie, w teatrze płockim odbył się wieczór literacko-muzyczny poświęcony Krasińskiemu. Jak donosił „Głos Płocki”, aktorzy-amatorzy pod dyrekcją Węgrzyna, ale nie Józefa, lecz Maksymiliana Hipolita, równie dobrego aktora (ze szkoły Trapszy) i reżysera, odegrali 3 sceny z Irydiona. Prawie 100 lat później Płockie Towarzystwo Przyjaciół Teatru i lekarze zrzeszeni w Okręgowej Izbie Lekarskiej wybrali się do Warszawy na premierę Irydiona w reżyserii Andrzeja Seweryna.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze