Reklama

Inna strefa

08/08/2012 08:33
Nie powiodły się negocjacje wójta gminy Stara Biała z prezydentem Płocka w sprawie rozszerzenia strefy miejskiej dla płockich „czerwoniaków”. Oznacza to, że mieszkańcy miejscowości położonych niedaleko Płocka płacą znacznie więcej za bilety.
W Starej Białej kursuje aż siedem linii płockich „czerwoniaków”. Jak mówi wójt Sławomir Wawrzyński autobusy w gminie kursowały praktycznie od początku powstania komunikacji miejskiej. Dodaje, że gmina otrzymała propozycje dotyczące zmian ceny biletów i stref taryfowych. – Nie byliśmy z nich zadowoleni – mówi. Wynikało z nich bowiem, że strefa A, w której były najtańsze bilety, będzie obowiązywała tylko w granicach miasta. Tymczasem wcześniej objęci nią byli np. mieszkańcy Maszewa czy Białej.
„Zmiana stref przy jednoczesnej podwyżce cen biletów oznacza podwyżkę cen biletów dla znacznej części mieszkańców gminy o 140 procent” – zaznaczył wójt gminy w piśmie do prezydenta Płocka. Gmina zaproponowała, aby przedłużyć strefę A: dla linii 5, 11 i 16 z przystanku Biała–Kordeckiego do przystanku Biała–Osiedle, dla linii 6 z przystanku Sierpecka Krzywa do przystanku Nowe Trzepowo–szkoła, dla linii 17 i 18 z przystanku Dobrzyńska–Zglenickiego na przystanek Maszewo Duże–Brwileńska, a dla linii 23 z przystanku Szpitalna do przystanku Maszewo nad Wisłą. – Zdajemy sobie sprawę, że komunikacja miejska musi dbać o swoje finanse, ale naszym zdaniem te propozycje nie wpłynęłyby na nie w istotny sposób. Tak naprawdę walczyliśmy o jeden, dwa przystanki. Z niektórych, będących dotychczas w strefie A, zrezygnowaliśmy – mówi Sławomir Wawrzyński. Tłumaczy, że chodziło również o bezpieczeństwo mieszkańców. – Np. w Białej przystanki strefy A i B są oddalone od siebie o ok. 500 metrów. Mieszkańcy na pewno pójdą na przystanek strefy A, żeby taniej zapłacić za bilet. Ale muszą spacerować po ruchliwej drodze – twierdzi Sławomir Wawrzyński.
Propozycja Starej Białej nie znalazła jednak uznania. W swojej krótkiej odpowiedzi prezydent Płocka napisał, że Rada Miasta przegłosowała opłaty za bilety oraz ustalenia stref taryfowych i w związku z tym „propozycja gminy Stara Biała w sprawie zmiany granic stref taryfowych nie może być zaakceptowana”.
I tak od początku sierpnia mieszkańcy Maszewa czy Białej za podróż do Płocka, która kosztowała 2,5 zł, płacą 6 zł. – Niezadowolenie mieszkańców skieruje się w stronę samorządu gminnego, a my przecież nie mieliśmy żadnego wpływu na to, co się stało. Nie jesteśmy też w stanie dopłacać do biletów, bo na jakiej zasadzie? Możemy natomiast wziąć pod uwagę kwestię zmiany przewoźnika, bo obowiązkiem samorządu jest działanie na korzyść mieszkańców – mówi Sławomir Wawrzyński.
Stara Biała dopłaca płockiej komunikacji 3,24 zł brutto za każdy kilometr przejechany przez „czerwoniak” na terenie gminy. W tym roku będzie to blisko 1,6 mln zł.    (gsz)
fot. Grzegorz Szkopek
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości