Reklama

Inicjatywa Muzeum Mazowieckiego w Płocku dla ukraińskiego Kmitowa

13/07/2022 13:00

Położony o kilkanaście kilometrów od Żytomierza Kmitów w czerwcu obchodziłby jubileusz stulecia swojego wyjątkowego muzeum. Plany przekreśliła wojna - zamknięte instytucje kultury, zniszczone domy, zmuszeni do ucieczki ludzie. Wielu uchodźców znalazło schronienie w Płocku. Wicedyrektor Muzeum Sztuk Pięknych w Kmitowie  Tatiana Didkovska od trzech miesięcy pracuje w Muzeum Mazowieckim. Wspólnie z płockimi muzealnikami zorganizowała koncert, wystawę i aukcję na rzecz Kmitowa.

Położona nieopodal 240-tysięcznego Żytomierza miejscowość jest siedzibą cenionego na Ukrainie Muzeum Sztuk Pięknych (Kmytiv Art Museum). Założył je pasjonat i kolekcjoner Józef Bukhanczuk. 17-letni kadet, obrońca Stalingradu, później w randze pułkownika, wrócił w rodzinne strony i zaprzyjaźnił się z artystami. Jego zbiory (obrazy i rzemiosło ludowe) mieściły się najpierw w miejscowej szkole. Gdy obiektów zaczęło przybywać, trzeba było znaleźć dla nich inne miejsce.
Nowy budynek wzniesiono w 1985 roku. Na zaprezentowanym podczas wernisażu filmie obejrzeliśmy kilkanaście sal, w których potrzebną przestrzeń znalazło ponad 3 tysiące artefaktów. W muzealnej kolekcji są obrazy, rysunki, grafiki, rzeźba oraz sztuka dekoracyjna i użytkowa.
Jak zapowiada Muzeum Mazowieckie, być może skarby z Kmitowa przyjadą kiedyś na wystawę do Płocka. Teraz w Kamienicy Secesyjnej przy Tumskiej 8 oglądamy 35 reprodukcji najciekawszych prac. To głównie pejzaże (port rzeczny w Kijowie, widoki Odessy), sceny rodzajowe (wesele), czy portrety mieszkańców Polesia. Te właśnie prace można licytować. Cena wywoławcza wynosi 50 zł, a cały dochód będzie przeznaczony dla muzeum w Kmitowie. Zastępca dyrektora MMP Tomasz Kordala podkreślał, że „takim skromnym akcentem chcemy uczcić stulecie ukraińskiego muzeum i wysłać ukraińskim muzealnikom wyrazy wsparcia”.
Ukraińskie popołudnie przy Tumskiej uświetnił mini koncert znakomitej sopranistki Halyny Dovbysh. Absolwentkę Akademii Muzycznej w Odessie, doktorantkę Narodowej Muzycznej Akademii Ukrainy imienia Piotra Czajkowskiego w Kijowie publiczność oklaskiwała już wcześniej, podczas koncertu na rzecz Ukrainy. 
Gdy po agresji rosyjskiej Halyna Dovbysh dowiedziała się, że Związek Polaków na Ukrainie wysyła autobus dla uchodźców, miała niewiele czasu na podjęcie decyzji o wyjeździe. Razem z rodzicami zabrali tylko dokumenty, a cały dobytek zostawili w Żytomierzu. W Polsce chciałaby koncertować, ma bogaty repertuar, a śpiew jest dla niej „życiem i opuszczonym domem”. Sopranistce, która wykonała pieśni Chopina i kompozytorów ukraińskich towarzyszyła pianistka Hodżar Nasyrova. 
Od 2013 Żytomierz jest miastem partnerskim Płocka. Mieszka w nim najwięcej Polaków. Na miejscowym cmentarzu znajduje się grób rodziców Ignacego Paderewskiego. W sobotnio-niedzielnej szkole noszącej imię kompozytora można uczyć się języka polskiego.

(lesz)

Reklama

Fot. Tomasz Topczewski

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości