Reklama

Ile kosztuje dług?

22/09/2015 11:30
Jak ważne jest pilnowanie swoich zobowiązań i opłacania na czas wszystkich rachunków, przekonał się nasz czytelnik, pan Kazimierz. Zawsze chlubił się tym, że nie zapomina o zobowiązaniach, nigdy nie płacił karnych odsetek, nie dostał też wezwania do zapłaty, słowem, był wzorowym płatnikiem. Jednak czasem zdarzają się nieuniknione zawirowania, które potem skutkują poważnym uszczerbkiem w portfelu.
Pan Kazimierz do niedawna miał rodzinę, pracę, mieszkał w Płocku. Nie wgłębiając się w przyczyny, w pewnym momencie jego życie wywróciło się na drugą stronę. Wziął rozwód, żona zabrała dzieci, zmarł mu ojciec, a na dodatek musiał zmienić pracę i przeprowadzić się do Warszawy. Tam kazał przekierowywać wszystkie listy adresowane do niego.
W Płocku zostawił wszystko, także rozliczenie podatkowe w tutejszym urzędzie skarbowym. Z rozliczenia wynikało, że ma otrzymać zwrot 2038 zł. Czekał na te pieniądze. – Planowałem, a nawet obiecałem swoim dzieciom, że pod koniec wakacji wybierzemy się na kilka dni nad morze. Wiedziałem, że mam do zwrotu pieniądze w Urzędzie Skarbowym i nawet się trochę dziwiłem, że mijały tygodnie, a na moje konto nie wpłynęła żadna suma, nie dostałem też żadnej korespondencji. Postanowiłem pojechać do Płocka i sprawdzić, co się dzieje – rozpoczyna swoją opowieść pan Kazimierz.
W płockim urzędzie skarbowym dowiedział się, że cała nadwyżka została przekazana do komornika na poczet niezapłaconego w terminie mandatu i rachunku za usługi telefoniczne.


Jola Marciniak

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości