Reklama

Ideologie neutralne światopoglądowo

23/02/2021 15:28

Ministerstwo oświaty wypuściło grę edukacyjną z okazji 100-lecia urodzin papieża Jana Pawła II, sugerowaną jako materiał do wykorzystania podczas zajęć szkolnych. Wydawać by się mogło, że postać Papieża, jego dorobek intelektualny i postawa moralna to bezdyskusyjnie dobra propozycja formacyjna dla naszych dzieci. Nic z tych rzeczy. Lewacka hydra podniosła głos gardłując, że zagraża to „neutralności światopoglądowej świeckiego państwa”. Prawda, wartości religijne i moralne, jakie niesie nauczanie Papieża, stanowią zagrożenie dla wychowania dzieci i młodzieży, więcej, zagrażają jakiejś wydumanej i nieistniejącej „neutralności światopoglądowej”. Nieistniejącej, ponieważ nie da się zbudować państwa neutralnego światopoglądowo, tak jak nie da się zbudować neutralnej światopoglądowo szkoły, rodziny, czy jakiejkolwiek międzyludzkiej relacji. Każdy utwór omawiany w szkole, każde dzieło sztuki, każdy film, spektakl, każde spotkanie, wszystko to jest w jakiś sposób „zaangażowane światopoglądowo”, opowiada się po stronie jakichś wartości, jakiegoś poglądu na świat. Także tworzenie prawa w świeckim państwie jest „naznaczone” odniesieniem do wartości. Bez światopoglądu, bez wartości nie ma życia społecznego, nie ma porządku, nie ma wychowania.
I każde bajdurzenie o neutralnym światopoglądowo świeckim państwie jest tylko kiepskim alibi do narzucania ludziom jakiegoś świeckiego antyreligijnego światopoglądu, a często nawet czegoś więcej, czyli fałszywej ideologii, co w naszych czasach jest działaniem wyjątkowo perfidnym, bo dokonuje się pod osłoną demokratycznego państwa, ze wsparciem tzw. „wolnych mediów”. Dziś świeckie, rzekomo neutralne światopoglądowo państwa wraz z „wolnymi mediami” tresują kogo popadnie do wyznawania „wiary” w dwie najbardziej diabelskie brednie naszych czasów, czyli w równość „orientacji seksualnych”, „normatywnych” i „nienormatywnych” (dla zmylenia nazywanych „nieheteronormatywnymi”), z prawem do zawierania małżeństw przez te drugie, oraz w dopuszczalność na życzenie aborcji, tej „odrażającej zbrodni”, jak nazwał ją Jan Paweł II w „Evangelium vitae”, stąd trzeba go wykasować ze świadomości młodych. Ta „nowa wiara” aplikowana naszym dzieciom i wzmacniana herezjami papieża o raju powszechnego braterstwa zatruwa umysły młodych i odrywa je od poczucia sensu.
Co tu dużo mówić, zaangażowanie współczesnych „świeckich państw” po stronie kłamliwych ideologii niweluje ich „neutralność światopoglądową”. Nigdy zresztą takiej nie było i nie może być. Były kiedyś państwa chrześcijańskie, a dziś są głównie państwa antychrześcijańskie, antychrystowe, których byt wzmacnia gigantyczny kryzys zinfiltrowanego przez masonerię po same szczyty Kościoła, który pociąga za sobą moralne wykolejenie całych społeczeństw wydanych na łatwy łup szermierzy wywrotowych ideologii sprzedawanych pod pozorem tolerancji, pluralizmu, a ostatnio „braterstwa”, niestety z udziałem nowoczesnych pasterzy, którzy mimo strojenia się w piórka nowoczesności nie potrafią pociągnąć za sobą wiernych, czego dowodem są opustoszałe z młodych kościoły i lawinowe rezygnacje z lekcji religii. W powstałą próżnię wkraczają ze swoją „neutralnością” doktrynerzy postępu, narzucając wszystkim coraz natarczywiej urągające rozumowi dogmaty „nowej wiary” z wywyższeniem wyjątkowo ohydnych grzechów, antyrasizmem, braterstwem, nowym humanizmem i walką z ociepleniem klimatu na czele. Nietrudno zauważyć, kto w tej roli przoduje i po której stronie stoi głowa Kościoła katolickiego. Zgroza!

Wiesław Kopeć

Reklama

* Informujemy, że redakcja nie musi się utożsamiać z poglądami zawartymi w felietonach. W tym gatunku dziennikarskim ich autorzy wyrażają własne zdanie.

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości