Reklama

Husar na Wiśle

21/07/2015 10:02
Kolejna edycja żeglarskich regat w Nowym Duninowie przeszła do historii. Tak jak poprzednie dostarczyła żeglarzom i publiczności wielu wrażeń.
Tegoroczne regaty były wyjątkowe. A to dlatego, że świętowano dwa jubileusze. Po raz 20. rywalizowano bowiem o puchar wójta gminy Nowy Duninów, a po raz 15. o puchar starosty płockiego. O puchar marszałka województwa walczono natomiast po raz 13. To, że żeglarze walczą o te trzy trofea sprawiło, że duninowskie regaty zyskały miano „samorządowych”. A wszystko zaczęło się w 1996 r. Inicjatorem imprezy byli żeglarze z PTTK „Morka” w Płocku. Początkowo były to niewielkie, wręcz rodzinne regaty, ale z roku na rok zaczęły się rozrastać. Od 2004 r. są jedną z imprez w ramach cyklu Grand Prix Zalewu Włocławskiego.
W tym roku do walki stanęło 47 załóg. Rywalizowano w klasach T, T1, T2, T3 i Omega. Na wodę wyruszyły łódki o dość oryginalnych nazwach, np. „Rozterka”, „Laguna” czy „Tawerna”. Ale zanim żeglarze rozpoczęli rywalizację, odbyło się uroczyste otwarcie regat. Stawiło się na nie wielu gości, m.in. posłowie Elżbieta Gapińska, Wojciech Jasiński, Waldemar Pawlak oraz Piotr Zgorzelski.
Podczas oficjalnego otwarcia regat, przy dźwiękach żeglarskiego dzwonu, na maszt powędrowała bandera. Marszałek województwa Adam Struzik, wicestarosta Iwona Sierocka i wójt Mirosław Krysiak wspólnie wygłosili mowę, po której w niebo poszybowały specjalnie przygotowane na regaty balony. Potem była już tylko odprawa załóg i żeglarze ruszyli do walki.
Na Wiśle łódki spędziły kilka godzin. – Warunki do żeglowania były optymalne. Wiatr był bardzo przyzwoity, ale nie na tyle silny, aby dochodziło do sytuacji ekstremalnych. Do tego jeszcze piękne słońce – mówił Krzysztof Justyński. Płynął na jachcie „Sztubak” z klubu „Siedemdziesiątka”. Ta dwumasztowa jednostka była największą łódką imprezy, ale nie startowała w regatach. – Dzięki klubowi „Siedemdziesiątka” miałem okazję po raz pierwszy brać udział w duninowskich regatach. I muszę powiedzieć, że to bardzo udana impreza, a żegluję od 37 lat. Szkoda, że nie ma takich regat więcej w tym rejonie – powiedział Krzysztof Justyński.
Ostatecznie żeglarskie zmagania zakończyły się sukcesem załogi sternika Leszka Bartosiaka z „Morki” w klasie T1, w której wystartowało najwięcej, bo aż 15 jachtów, sternika jachtu „Feniks” Grzegorza Serejko w klasie T, Krzysztofa Lewandowskiego, sternika jachtu „Husar” w klasie T2, sternika jachtu „Ananke” Michała Machowskiego w klasie T3 i załogi z klubu Petrochemia na „Kalibrze 47” ze sternikiem Marcinem Praxmajerem w klasie Omega.
Puchar wójta gminy Nowy Duninów za zwycięstwo w klasyfikacji drużynowej odebrał klub „Petrochemia”. Puchar starosty dla zwycięzcy w najliczniejszej klasie zdobyła załoga jachtu „Tawerna” ze sternikiem Leszkiem Bartosiakiem. Puchar marszałka dla najszybszego jachtu zdobył natomiast „Husar” ze sternikiem Krzysztofem Lewandowskim. Puchar posła Piotra Zgorzelskiego dla najstarszego uczestnika przypadł Jerzemu Grabarczykowi z jachtu „Omega PK 61”. A nagrodę dla najmłodszego zawodnika, ufundowaną przez Fundację „Aktywni razem” otrzymał trzyletni Jan Ostrowski.
Gdy na Wiśle walczyli żeglarze, publiczność miała zapewnione atrakcje na bulwarze. Na scenie zaprezentowali się uczniowie z duninowskich szkół. Były koncerty zespołów m.in. Faktor, La Tija, Dbomb, Mateo. Jak zwykle dreszczyk emocji wywołała parada motocykli. A zabawa pod chmurką trwała do godz. 3.00 nad ranem (gsz)


Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości