Reklama

Hommage à Zaremba. Wyjątkowa ekspozycja w Muzeum Mazowieckim w Płocku

Konserwator dzieł sztuki, muzealnik, artysta malarz, sternik jachtowy. Uczestniczył w przygotowaniu 191 wystaw czasowych, a dla 33 był kuratorem. W latach 1977-2004 pełnił funkcję dyrektora płockiego muzeum. Rozbudowywał kolekcję secesji, uzupełniając ją o wspaniałe obrazy artystów młodopolskich. Tadeuszowi Zarembie poświęcona jest najnowsza wystawa monograficzna, otwarta w oddziale Art déco przy Kolegialnej 6.

Zaremba był absolwentem Wydziału Sztuk Pięknych Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu (dyplom w Katedrze Zabytkoznawstwa i Konserwatorstwa u prof. Leonarda Torwirta). Po ukończeniu studiów pracował jako konserwator w Toruńskim Oddziale Polskich Pracowni Konserwacji Zabytków w Gdańsku. Do Płocka przyjechał z żoną Zofią, graficzką, w 1968 roku. Organizował pierwszą w ówczesnym województwie warszawskim pracownię konserwatorską, którą później prowadził. Konserwował obiekty ze zbiorów Muzeum Mazowieckiego i Muzeum Diecezjalnego. Pracował w zespole konserwującym malowidła ścienne w kościele św. Anny w Wilnie. W 1973 roku został zastępcą dyrektora Muzeum Mazowieckiego – Mariana Sołtysika. 23 czerwca 1977 – dyrektorem placówki.

Przygotowywał wystawy, bywał ich kuratorem, tworzył scenografie. Razem z żoną projektował plakaty i okładki katalogów do ekspozycji czasowych.

Reklama

- Jego zasługa to również otwarcie Działu Etnograficznego w Spichlerzu i rozwój kolekcji malarstwa młodopolskiego. W tej chwili mamy ponad 300 obrazów i możemy się pochwalić pracami czołowych artystów. Tadeusz Zaremba organizował wystawy zagraniczne w Arezzo w Włoszech i we Wiedniu, rozsławiał nasze zbiory w Europie. Pozostawił też wspaniałą kadrę, dzięki której Muzeum mogło się rozwijać – podkreślał podczas wernisażu dyrektor MMP Leonard Sobieraj.

 

Zaremba sprowadził do zbiorów muzeum pierwsze obiekty art déco. W wielu listach do historyka sztuki i kolekcjonera Pawła Banasia, których koperty z „zawsze wymyślną kaligrafią kreślonym nazwiskiem i adresem” się zachowały, informował z radością o nabyciu kolejnego, cennego eksponatu do kolekcji secesyjnego szkła – galaka – wazonu E. Galle, o pracy nad scenariuszem wystawy w Darmstadt. Jako dyrektor zrealizował wiele ekspozycji, które przekonywały do secesji, a później odpowiadały na ogromne nią zainteresowanie.

Reklama

Najważniejszymi osiągnięciami wystawienniczymi w karierze Tadeusza Zaremby stały się ekspozycje: „Sztuka Polska 1900-1975” oraz „Secesja i jej reminiscencje”, prezentowane w Towarzystwie Secesja w Wiedniu (1976), „Sztuka Młodej Polski” w Willi Schneider w Ingelheim n. Renem (1978) oraz „Dwa tysiące lat złotnictwa i jubilerstwa w Polsce”, przygotowana w Centro Affari e Promotioni w Arezzo we Włoszech (1989). O ekspozycji „Sztuka Polska 1900-1975” w towarzyszącej płockiej wystawie publikacji Marian Sołtysiak napisał, że była największym wyzwaniem – „prawdziwą trudność stanowiło zaaranżowanie wystawy, także tych drobnych obiektów w dużej sali Towarzystwa. Po wielu rozmowach o kształcie projektowym wystawy Tadeusz zdecydował się zmierzyć z tym zadaniem. Obaj przeżywaliśmy niepokój o sukces ekspozycji, ale gdy już na miejscu zrealizował najprostsze i jakże skuteczne rozwiązanie – u sufitu podwiesił ogromne ważki i motyle z papieroplastyki, wystawa ożyła jako całość. Pod tymi owadami, tak ulubionymi przez secesję, obiekty wystawowe ujawniły się, były pięknie widoczne”.

W katalogu znajdziemy też obszerne kalendarium oraz wykaz wszystkich realizacji konserwatorskich artysty. Niewiele osób pamięta, że Zaremba był autorem dwóch scenografii do spektakli, które miały premierę w Muzeum Mazowieckim – „Młoda Polska” (reżyser Wojciech Stockinger, wybór tekstów Henryk Izydor Rogacki) oraz „Tadeusz z Telimeną całkiem zapomniani”. Zaprojektował kilka wnętrz: Klubu MPiK, Restauracji Piastowska, nieistniejącej Kawiarni Nowoczesna przy Kolegialnej. Przygotował plakaty do wystaw etnograficznych Tadeusza Kacalaka, Władysława Wójcika, Barbary i Jerzego Wesołowskich oraz plakat zapowiadający cykl „Spotkania przy lampie naftowej”. Sprowadził do Płocka prace artystów, którzy tu się urodzili: Feliksa Tuszyńskiego (Australia), Alfreda Jesiona (Szwecja), Dawida Tuszyńskiego (Francja), Rudolfa Blumberga (Francja), Marka Sobocińskiego (Norwegia). W wyniku rozmów z Towarzystwem Historyczno-Literackim w Paryżu do Muzeum trafiły dzieła sławnego artysty pochodzącego z Ziemi Ciechanowskiej Bolesława Biegasa.

Reklama

Pochłonięty pracą muzealnika Zaremba nie miał czasu na własną twórczość. W 1975 roku powstał prezentowany na wystawie wielkoformatowy obraz „Uśpiona”, do którego inspirację stanowiło zdjęcie Dawida Hamiltona „Dreams of a young girl”. Duże płótna trudno było malować bez posiadania pracowni. Kilkumetrowy „Polietylen” (zaginiony) malował w muzealnej stolarni. Prace do wystawy „Morze” , gdy był już rozpoznawalny jako malarz obrazów o tematyce marynistycznej, powstawały w pracowniach I Prywatnego Liceum Plastycznego.

W 1997 roku Zaremba po raz pierwszy wystawił swoje obrazy u Alojzego Balcerzaka w Galerii Koszelówka. Wystawa zatytułowana „Morze, ziemia, obłoki” gościła również na Stawisku, w Muzeum Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów oraz w toruńskiej Wozowni. Następną – „Morze (obrazy, etiudy, nokturny)” – pokazała w 2000 roku Płocka Galeria Sztuki, później – Centralne Muzeum Morskie w Gdańsku. Kolejną wystawę morską zaprezentowała w 2011 r. Płocka Galeria Sztuki.

Reklama

- Był wierny klasycznemu pojęciu piękna, które przez starożytnych zostało precyzyjnie określone. Twierdził, że obraz nie jest rebusem, zagadką, odbiorca nie musi zastanawiać się, co oznacza pusta płaszczyzna z czerwoną kropką i wpadać w kompleksy, że nie potrafi tego poprawnie odczytać i zinterpretować – ocenia kurator wystawy w MMP, Szymon Zaremba.

 

Tadeusz Zaremba wziął udział w 11 plenerach, 78 wystawach zbiorowych, miał 12 wystaw indywidualnych. Szczególnym sentymentem otaczał wspomnianą Galerię Koszelówka od początku jej powstania. Bywał tam na plenerach i organizowanych przez Balcerzaka wystawach.

Reklama

Na ekspozycji „Tadeusz Zaremba (1940-2013). Konserwator zabytków, muzealnik, artysta malarz” oglądamy przeszło 40 prac artysty. Od najwcześniejszych akwarel powstałych w czasie studiów na UMK, aż po ostatnie, o tematyce marynistycznej („Fregata”, „Igraszki mew”).

- Pięć z prezentowanych obrazów pochodzi ze zbiorów MMP, jeden z kolekcji TNP. Nie są dostępne na co dzień, więc tym bardziej warto przyjść i zobaczyć. 40 prac jest ze zbiorów prywatnych i są to obrazy o tematyce morskiej, które zaczął malować po plenerach w Łebie i Ustce. Malowanie połączył z żeglowaniem. Zdobył nawet patent sternika. Odbył rejsy po Morzu Śródziemnym i Karaibskim – powiedział Szymon Zaremba.

Reklama

 

Oglądając wystawę, warto zwrócić uwagę na dyptyk „Przemiany”. Do znajdującego się w zbiorach MMP obrazu ojca, Szymon Zaremba dodał swój malarski komentarz. Wystawa będzie czynna do 1 kwietnia.

 

 

Fot. Tomasz Topczewski MMP

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości