Reklama

Handlarz amfetaminą zatrzymany w Płocku - Miał kilogram narkotyku

23/05/2002 13:37
Sceny jak z filmu sensacyjnego rozegrały się na ulicy Wyszogrodzkiej w Płocku w środę, 15 maja, około 19.30. Pisk opon gwałtownie zatrzymujących się samochodów: - Nagle dookoła zaczęli biegać mężczyźni z pistoletami, w czapkach z napisem CBŚ.Podbiegli do niebieskiego Fiata Uno, wyciągnęli kierowcę, skuli go kajdankami, potem rozbiegli się, czegoś szukali. Po chwili wrócili, zabrali skutego mężczyznę do jednego ze swoich samochodów i już było po wszystkim. Potem jeszcze dowiedziałem się od znajomej, że policja wchodziła z wielkim hukiem do mieszkania w jednym z bloków na Zielonym Jarze. To wszystko działo się mniej więcej w tym samym czasie – opowiadał nam świadek zatrzymania na Wyszogrodzkiej. W wyniku akcji funkcjonariuszy z Płockiego oddziału Centralnego Biura Śledczego, wspomaganych przez policjantów z Komendy Miejskiej Policji zatrzymany został 23-letni płocczanin Marcin M. W jego samochodzie policjanci znaleźli kilogram amfetaminy. - Jest to fabryczna amfetamina, z której można zrobić dziesięć tysięcy porcji. Wartość narkotyku szacuje się na około 80 tysięcy złotych – powiedział podinspektor Bogdan Makowski z płockiego oddziału CBŚ. – Zatrzymany mężczyzna nie był wcześniej karany. Samo zatrzymanie odbyło się w sposób nazywany przez nas dynamicznym. Na moście w Imielnicy zablokowaliśmy swoimi samochodami najpierw tira za którym jechał obserwowany przez nas uno. Policjanci podbiegli do auta i wyciągnęli z niego kierowcę. Bardzo zdecydowane działania wobec handlarzy narkotyków podinspektor Makowski zapowiadał na dwa dni przed akcją w czasie konferencji prasowej w Urzędzie Miasta. - Są matury, jest popyt na amfetaminę – dodał Bogdan Makowski, nie zdradza jednak szczegółów działań, chociaż biorąc pod uwagę rozmach z jakim przeprowadzono działania w Imielnicy handlarz był znany policji od dłuższego czasu i każdy jego ruch był kontrolowany, pozostało tylko czekać, aż będzie miał przy sobie “towar”. Jak widać cierpliwość przynosi efekty, tak dużej ilości narkotyku jeszcze w Płocku jednorazowo nie zabezpieczono. Miasto wolne od narkotyków Działania policji z ubiegłego tygodnia były doskonałym początkiem akcji “Miasto wolne od narkotyków”, która została zainaugurowana także w ubiegłym tygodniu. Właśnie dwa dni po jej rozpoczęciu CBŚ odnotował opisany wcześniej sukces. - Do pewnego momentu można było posiadać narkotyki na własny użytek, ale od pewnego czasu posiadanie jakiejkolwiek ilości narkotyków jest karane. Niezależnie czy jest to “setka” amfetaminy czy skręt marihuany jest to przestępstwo ścigane z urzędu, za to stawiane są zarzuty. Jeśli zatrzymywana jest osoba nieletnia, posiadająca środki odurzające, sprawa przekazywana jest do Wydziału Rodzinnego i tam jest wszczynane postępowanie i ci młodzi ludzie ponoszą konsekwencje – powiedziała Monika Mieczykowska, zastępca prokuratora rejonowego w Płocku. Akcja “Miasto wolne od narkotyków” nie skończy się w wakacje, będzie trwała cały czas. O tym, jak jest potrzebna, świadczą wyniki raportu przygotowanego przez Urząd Miasta na podstawie informacji uzyskanych z ankiet przeprowadzonych wśród dzieci i młodzieży oraz informacji z instytucji zajmujących się zapobieganiem narkomanii, leczeniem uzależnień czy wreszcie walką z narkobiznesem. W ostatnim roku nastąpił wśród młodych ludzi wzrost użycia narkotyków. Dotyczy to szczególnie uczniów szkół średnich i studentów, chociaż przypadki dostępu do narkotyków odnotowywane są już także wśród uczniów szkół podstawowych. Dlatego tak ważne są zdecydowane działania i uświadamianie całemu społeczeństwu, jakie zagrożenie niosą ze sobą amfetamina, marihuana, LSD, haszysz czy wreszcie kokaina i heroina, bo te dwa z najdroższych narkotyków także są spotykane na płockim rynku. Ważne jest także uświadomienia, jakie konsekwencje prawne pociąga za sobą samo posiadanie narkotyków. Chyba nikt z młodych ludzi nie zdaje sobie sprawy, że paląc skręta “trawy” w grupie kilku osób, każda z tych osób popełnia przestępstwo. Nie zawsze walka z przestępstwami narkotykowymi przybiera takie formy jak widowiskowa akcja opisana na początku tego materiału. W takich miastach jak Płock częściej chodzi o niewielkie ilości narkotyku, ale niestety to właśnie te niewielkie ilości prowadzą do uzależnienia i w konsekwencji do tragedii młodych ludzi. (jac)
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości