17 grudnia o godz. 15.00 nastąpi otwarcie hali sportowej w Łącku. Będzie to pierwszy tak duży obiekt sportowy, który powinien służyć nie tylko mieszkańcom gminy, turystom i sportowcom – amatorom, ale także wyczynowym zawodnikom, dla których szykuje się tu znakomite warunki do trenowania i mieszkania.
Budowa została rozpoczęta pod koniec 2002 roku. Całość jest finansowana ze środków własnych, samorządowych i z Totalizatora Sportowego. Hal sportowych na terenie regionu płockiego jest sporo, wiele powstało w ostatnich latach, ale takiej jak ta w Łącku, nie ma nigdzie.
Obok pełnowymiarowych boisk do piłki siatkowej, koszykowej i ręcznej planuje się, by były tu wszystkie urządzenia do trenowania 5-boju nowoczesnego. – Mamy znakomite warunki do biegania na terenie gminy i krytą ujeżdżalnię – tłumaczy wójt gminy Łąck Zbigniew Białecki. – Planujemy w 2005 roku wybudować strzelnicę, a zawodnicy mogą korzystać z basenów w Gostyninie lub w Płocku. Przepisy tej dyscypliny wymagają, by pływalnia była w odległości 15 km od głównych obiektów i obydwa baseny ten warunek spełniają.
Hala została tak zaprojektowana, aby w razie potrzeby były na niej 3 pełnowymiarowe korty tenisowe. Z tą ofertą wójt zwróci się nie tylko do mieszkańców gminy, ale przede wszystkim do turystów, którzy chętnie przyjeżdżają w okolice Łącka na wypoczynek.
Kiedy tylko powstał pomysł budowania tak dużej hali, pomyślano o wszystkich potrzebnych urządzeniach. Będzie więc siłownia z pełnym wyposażeniem, gabinety odnowy, między innymi z hydroterapią, oczywiście szatnie dla zawodników i widzów, parkingi, restauracje, a także hotel. Bo skoro ma tu być Mazowieckie Centrum Sportu, a taka instytucja marzy się wójtowi Białeckiemu, to wszystko musi być na najwyższym poziomie i niczego nie może brakować.
Między innymi dlatego tak ważne są hotele. W niedalekiej przyszłości Łąck będzie dysponował miejscami w hotelu na bazie Stada Ogierów i przy Pałacu, gdzie obiekt oddać ma do użytku jedna z firm ubezpieczeniowych.
Rozmowy z szefami Związku 5-boju Nowoczesnego są już prowadzone od dawna i zostały zakończone pozytywnie. Planuje się także nawiązać ścisłą współpracę z Polskim Związkiem Gimnastycznym. Oczywiście budową hali w Łącku był też zainteresowany trener kadry narodowej Bogdan Zajączkowski, który planował, że być może będzie to doskonałe miejsce dla przygotowań reprezentacji Polski w piłce ręcznej.
Na razie widownia w hali nie będzie wielka, od 200 do 500 miejsc, ale docelowo myśli się o miejscach siedzących dla 1,5 tys. widzów. Między innymi dlatego będą prowadzone rozmowy z kierownictwem Wisły Płock. Być może w Łącku piłkarze ręczni rozegrają mistrzowskie mecze, na które zwykle chce przyjść więcej niż około tysiąca osób. W płockiej hali trudno pomieścić wszystkich chętnych do oglądania pojedynków z Vive Kielce, tu byłyby wymarzone do tego warunki.
Między innymi z myślą o kibicach, którzy wybiorą się na imprezy do łąckiej hali projektowane było rondo, w które wkomponowane będą wjazdy na parkingi dla widzów. Bo w najbliższych okolicach hali zaplanowano miejsca parkingowe dla kibiców, którzy zechcą przyjechać na imprezę własnym pojazdem.
Projektanci hali nie zapomnieli także o tym, że dziś bez telewizji nie ma co organizować wielkich imprez sportowych. Dlatego obiekt został tak zaplanowany, by akustyka i oświetlenie był zgodne z wymaganiami ekip telewizyjnych. Poza tym widzowie będą mogli uczestniczyć w widowiskach w komfortowych warunkach. – Będzie czysto, wygodnie, a dzięki zainstalowanej klimatyzacji, warunki do obserwowania meczów czy pokazów będą optymalne – cieszy się wójt Białecki. – Klimatyzacja już funkcjonuje i bez problemu przetwarza aż 75% wytworzonego w hali ciepła.
17 grudnia hala zostanie oddana do użytku mieszkańców gminy, turystów, którzy chętnie przyjeżdżają na wypoczynek na te tereny i sportowców, którzy tu powinni znaleźć dla siebie fantastyczne warunki do poprawiania wyników. Nie można przecież zapomnieć, że hala to nie jedyne miejsce, gdzie będzie można spędzić wolny czas. Są przecież doskonałe warunki do uprawiania sportów konnych, są znakomicie oznakowane ścieżki rowerowe. Wszystko więc wskazuje na to, że Mazowieckie Centrum Sportu w Łącku już wkrótce będzie śmiało mogło konkurować z podobnym centrum w Spale, a nawet w Cetniewie.
Jol.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze