Podczas Mistrzostw Polski seniorów, które kilka miesięcy temu odbyły się w Płocku, jedną z gwiazd była 16-letnia Ola Urbańczyk z Trójki Łódź, która wygrywała swoje biegi i poprawiała rekordy Polski seniorów. Podobnie było podczas Grand Prix Polski.Podczas Grand Prix pojawiła się również Otylia Jędrzejczak oraz kilkoro seniorów, po których kibice mogli się spodziewać rekordów Polski. Niestety, jak wyjaśnił nam szef płockiej pływalni Maciej Wierciński, kadra seniorów jest obecnie na innym etapie przygotowań. Dla nich najważniejsze będą starty na długim basenie, stąd nie oczekiwano nawet, że mogą być jakieś niespodzianki. Był jeszcze jeden powód, dla którego zawody nie wypadły tak okazale, jak tego oczekiwali i do czego byli przygotowani organizatorzy. Ten powód to grypa, która zdziesiątkowała uczestników. Nie dojechali z tego powodu pływacy Nowity Zielona Góra, a i płocczanie byli przed, w trakcie, albo tuż po chorobie. A jednak płocczanie startowali. Katarzyna Kowalczyk zajęła IV miejsce na 50 m stylem dowolnym, III na 200 m stylem zmiennym i IV na 100 m kraulem. Kasia jest zawodniczką Jurija Szyczkowa. Paulina Kret trzy razy zajmowała IV miejsca w wyścigach w stylu grzbietowym na 50, 100 i 200 m. Warto odnotować także VI miejsce Piotra Gałki na 200 m stylem klasycznym i Katarzyny Żołnowskiej na 200 m stylem zmiennym. Wszyscy są zawodnikami MUKS Płock. Jak wcześniej pisaliśmy gwiazdą, która przyćmiła nawet Otylię Jędrzejczak, była Ola Urbańczyk. Została najlepszą uczestniczką zawodów Grand Prix i co chyba dla niej ważniejsze, ustanowiła dwa rekordy Polski. Na 200 m stylem zmiennym poprawiła dotychczasowy najlepszy wynik 16-letnich juniorek, zaś na 100 m stylem zmiennym ustanowiła nowy rekord Polski 1:02,40. Wśród mężczyzn najlepszym zawodnikiem płockiego Grand Prix był Łukasz Drzewiecki ze Słowianki Gorzów. Jol.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze