Od początku maja śmieci wyprodukowane przez gostynian i mieszkańców okolicznych gmin trafiają do nowej niecki składowiska odpadów. Nowej, bo zrekultywowanej przez firmę francusko-luksemburską ETC Polska.Stare, należące do PGK składowisko, funkcjonujące w Gostyninie przez 15 lat, decyzją WIOŚ zamknięto w 1998 r. Śmieci wywożono do Franek koło Krośniewic, odległych od Gostynina o 32 km. Wywóz tony odpadów kosztował 55 zł - miasto zaczęło więc szukać korzystniejszych rozwiązań: - Dwukrotnie był ogłaszany przetarg, jednak zgłaszane przez ewentualnych wykonawców oferty nie były korzystne dla miasta. Zastanawialiśmy się, czy nie podjąć się samodzielnej budowy. Wreszcie odbyły się spotkania z konkretnymi inwestorami. Najkorzystniejsza wydała się nam oferta firmy ETC Polska – przypomina burmistrz Włodzimierz Śniecikowski. Miasto użyczyło firmie teren 4 ha na 18 lat. ETC Polska podjęła się rekultywacji starej niecki m.in. odsączyła dno składowiska. Było to konieczne ze względu na fakt, że ze znajdującego się na terenie pożwirowych dołach składowiska, przeciekała woda do pobliskich jezior Czarnego i Kocioł. Znajdująca się pod nową niecką jej stara poprzedniczka została wydrenowana i zaopatrzona w studnie, w których gromadzi się szkodliwy osad. Stamtąd wywożony jest do oczyszczalni ścieków. Inwestycja ma wiec charakter ekologiczny, ale i ekonomiczny: - Z umowy zawartej między miastem Gostynin a firmą ETC Polska wynika, że za tonę śmieci płacimy 30 zł. Znaczy to, że śmieci stanieją o połowę. Poza tym na nowe składowisko będą też trafiać śmieci z terenów ościennych – za tonę gminy zapłacą około 8 zł – mówi Śniecikowski. Transakcja między miastem a ETC polska ma charakter wiązany. Projekt nowego składowiska wykonało miasto, firma zbudowała przy ul. Kowalskiej obiekt nowoczesny, ogrodzony, wyposażony w halogenowe lampy, monitorowany przez kamery, a tym samym rejestrujący kto i co wysypuje. Koszt budowy wyniósł 5 mln zł (wraz z użyciem ciężkiego sprzętu). (eg) Fot. D. Ossowski
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze