Reklama

Gmina musi spłacać długi

16/02/2016 10:57
Mama naszej czytelniczki miała poważne problemy w życiu. Straciła pracę, wpadła w chorobę, musiała się leczyć, a nie miała prawie żadnych dochodów. W takich sytuacjach bardzo często ostatnią deską ratunku są firmy pożyczkowe, które chętnie dają kredyty, ale również bez skrupułów odzyskują należności.
Pani Marianna ratowała się, biorąc kolejne pożyczki, konsolidując je i częściowo spłacając, by móc wziąć następne. Można powiedzieć, że żyła z tego, co dostała od firmy pożyczkowej. A ponieważ była chora, zastanawianie się, co zrobi, kiedy przyjdzie windykator, odkładała na później.
Córki patrzyły na to wszystko przerażone, nie mając żadnego wpływu na działania swojej rodzicielki. Nie mogły zabronić brania kredytów, gdyż matka nie była ubezwłasnowolniona, nie wyobrażały też sobie, żeby iść do sądu z takim wnioskiem. A firmy chętnie dawały kolejne sumy, nie wiedząc, czy może nawet nie pytając, czy są jedynymi dostarczycielami pieniędzy do pani Marianny.
Stan zdrowia mimo kupowania leków wcale się nie poprawiał i w rezultacie pani Marianna zmarła. Córki zaczęły przeglądać jej dokumenty i dopiero wtedy zorientowały się, na jak duże sumy matka jest zadłużona. Żadna z nich nie byłaby w stanie spłacić długów.
– Musiałyśmy się zastanowić, co z tym zrobić i wtedy ktoś nam poradził, żeby odrzucić spadek. Takie rozwiązanie wydawało nam się najlepsze, ale jednocześnie dotarła do nas wiadomość, że w takiej sytuacji wszystko, co należało do mamy: mieszkanie, meble i mała działka na Radziwiu oraz długi przechodzą na miasto. Zastanawiamy się, czy mamy prawo, by wszyscy płocczanie spłacali długi naszej mamy – pyta zatroskana czytelniczka.
O odpowiedź na pytanie, jak to wygląda w rzeczywistości, poprosiliśmy Zespół Medialny UMP. – Zgodnie z art. 935 Kodeksu cywilnego w przypadku braku uprawnionych do dziedziczenia, jak również odrzucenia przez nich spadku, spadek przypada gminie ostatniego miejsca zamieszkania spadkodawcy jako spadkobiercy ustawowemu – tłumaczy Alina Boczkowska. – Stwierdzenie nabycia spadku przez gminę może nastąpić jedynie w drodze postanowienia wydanego przez sąd po przeprowadzeniu rozprawy.
Jak się okazuje, zainteresowani w sprawie wierzyciele, czyli przede wszystkim banki, urzędy skarbowe i ZUS występują do sądu ze stosownym wnioskiem. Z uwagi na to, że gmina jest spadkobiercą przymusowym (koniecznym), jej odpowiedzialność za długi spadkowe na mocy art. 1023 § 2 KC jest ograniczona do wartości stanu czynnego spadku. Ewentualna spłata zadłużenia po spadkodawcy może nastąpić dopiero na podstawie prawomocnego postanowienia sądu oraz po przeprowadzeniu przez komornika spisu inwentarza i tylko do wysokości posiadanego majątku.
W latach 2011–2015 Gmina Miasto Płock była uczestnikiem w 13 sprawach sądowych o stwierdzenia nabycia spadku, wszczętych na wniosek uprawnionych podmiotów. Z budżetu miasta nie spłaca się tych długów. Jol.
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości