Reklama

Genetycznie obciążony

05/08/2014 11:46
Wiadomość sprzed tygodnia szybko obiegła cały sportowy światek. Niezbyt często zawodnik występujący w barwach Płocka zdobywa tytuł mistrza Europy. O sukcesie paralotniarza Wojtka Bógdała pisaliśmy w poprzednim numerze Tygodnika Płockiego, tuż po powrocie kadrowicza z Francji, gdzie odbywały się zawody. A ponieważ nie wszyscy wiedzą, na czym ta dyscyplina polega, odwiedziliśmy mistrza na lotnisku, gdzie przygotowywał się do treningu.
W okresie startowym całe jego życie mieści się w jednym samochodzie combi. Ma w nim wszystko, co potrzebne mu jest do trenowania i startowania w zawodach – śpiwór, krzesełko, ubrania oraz cały sprzęt konieczny do latania. Podróżuje tak po całej Europie, a narzeka tylko na brak czasu i możliwości, by dobrze się wyspać.
Na lotnisko Wojtek przyjeżdża z tatą. To przez niego, a właściwie z jego powodu, został paralotniarzem. – Wojtek jest związany z lotnictwem już od trzeciego roku życia – zaczyna rozmowę Dariusz Bógdał, autor znakomitych zdjęć lotniczych, a teraz także ojciec mistrza Europy.
tekst i fot. Jola Marciniak

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości