Po około trzech latach zakończył się dialog pomiędzy płockim samorządem a prywatnymi firmami w sprawie wybudowania z w Płocku aquaparku. Początkowo miał on powstać w sąsiedztwie gmachu Politechniki Warszawskiej, ale okazało się, że kupno terenu przez miasto byłoby zbyt drogie.
Stąd decyzja o wybudowaniu nowej pływalni w miejscu dawnej Szkoły Podstawowej nr 17 przy ulicy Miodowej. W najbliższych tygodniach miasto ma zaprosić dwie firmy do składania ofert. Najpierw jednak będą miały one czas, żeby zapoznać się z programem funkcjonalno-użytkowym.
Aquapark – projekt i budowa – powinien powstać w ciągu trzech lat. Na najbliższej sesji Rady Miasta radni będą głosować nad wprowadzeniem inwestycji do budżetu i wieloletniej prognozy finansowej. W sumie przez okres 20 lat ma to być kwota około 160 milionów złotych. Dopiero po upływie tego czasu obiekt stanie się własnością miasta
Chociaż na razie nie wiadomo, jakie będą ceny korzystania z nowego obiektu, to chociaż przez 20 lat będzie nim zarządzał partner prywatny, miasto będzie miał wpływ na ceny biletów.
Budowa aquaparku w miejsce dawnej „Siedemnastki” ma być elementem rewitalizacji tej części Płocka. – Aquapark ma zastąpić wysłużoną pływalnię „Kobylankę”, dlatego powstaje w jej pobliżu. Niczego nie chcemy zabierać z osiedla Miodowa – powiedział podczas dzisiejszej konferencji prasowej prezydent Płocka Andrzej Nowakowski.
Więcej w Tygodniku Płockim.
(jac)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze