Od piątku NK Przedwiośnie zaprasza na kolejne zmagania Johna Wicka, bohatera serii filmów pod tym samym tytułem, z niepokonanym jak dotąd Keanu Reevesem w roli głównej. Na ekrany wchodzi również romantyczna komedia „Miłość po angielsku”, w której zobaczymy Piotra Adamczyka i Natalię Tenę.
Rekordowa ilość akcji, kul, rozbitych samochodów oraz sekwencje walk, które przejdą na zawsze do historii kina – tak w skrócie przedstawia się „John Wick 4”. Stając do ostatecznego pojedynku, który może dać mu upragnioną wolność i zasłużoną emeryturę, John może liczyć tylko na siebie. Zanim zmierzy się z Markizem de Gramond, będzie musiał odwiedzić kilka kontynentów, walcząc z całą plejadą twardzieli. Tuż przed wielkim finałem tej morderczej symfonii, trafi na trop swojej dalekiej rodziny, której członkowie mogą mieć decydujący wpływ na wynik całej rozgrywki
Druga premierowa propozycja to „Miłość po angielsku”. Film opowiada historię Emily (Natalia Tena) oraz uroczego Stefana (Piotr Adamczyk) z Polski, mieszkającego od lat w Londynie. Para zakochała się w sobie 15 lat wcześniej jednak nie od razu pisany był im przysłowiowy „happy ending”. Czy zaskakującym zrządzeniem losu spotkanie po tak wielu latach będzie powodem do rozpalenia ich miłości na nowo?
W sobotę i niedzielę o godz. 11:00 NK Przedwiośnie zaprasza na Bajkoranki i film „Yuku i magiczny kwiat” (dubbing). Po seansie zabawy i animacje poprowadzą aktorzy z Teatr Form Wielu.
W poniedziałek o godz. 18:30 na Spotkaniach Filmowych obejrzymy film „Właściciele” – przebojowy debiut Jiříego Havelki, który w czeskich kinach obejrzało ponad 300 tysięcy widzów. Nakręcona w zaledwie osiem dni, w doborowej obsadzie, brawurowa komedia, oparta jest na popularnej sztuce teatralnej i rozgrywa się w trakcie zebrania współwłaścicieli pewnej praskiej kamienicy. Prym podczas spotkania wiedzie przewodnicząca Zahrádková, która chce wcielić w życie swój plan.
Problem w tym, że nie każdy podziela jej zdanie. A przy wspólnym stole spotykają się starsi, młodsi, idealiści, wolnorynkowcy, starzy lokatorzy oraz ludzie, którzy właśnie wprowadzają się do kamienicy.
We wtorek o godz.18:15 – cykl Krótka historia polskiego kina i „Pociąg" Jerzego Kawalerowicza z 1959 roku. To kameralne studium psychologiczne, poetycka opowieść o samotności, a jednocześnie zbiorowy portret Polaków końca lat pięćdziesiątych ubiegłego wieku. Dwoje przypadkowych podróżnych spotyka się w przedziale sypialnym. Subtelna gra ich emocji – od wzajemnej niechęci do pozbawionej perspektyw bliskości – rozgrywa się na tle stłoczonego w pociągu ludzkiego mikrokosmosu. Bilety na seans kosztują 10 zł.
(m.a.)
+ plakat
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze