Reklama

Fałszerze pod dozorem policji

03/03/2006 10:11
Płocka policja rozbiła siatkę fałszerzy biletów autobusowych. Według wstępnych ustaleń przestępcy działali od września ubiegłego roku. Dwaj bracia Tomasz (23 lata) i Mariusz (21 lat) G. produkowali fałszywe bilety. Ich rozprowadzaniem zajmowali się 23-letni student Jacek S. oraz 22-letni ochroniarz Jakub Ż. Cała czwórka przyznała się do stawianych zarzutów. Mężczyźni nigdy wcześniej nie popadali w konflikty z prawem.
Wszystko zaczęło się od kilku zgłoszeń z Komunikacji Miejskiej o ujawnieniu w trakcie kontroli biletów podrobionych znaczków na bilety miesięczne. Falsyfikaty miały nominały od 30 do 80 złotych. Do obiegu mogło zostać wprowadzonych kilkaset fałszywych biletów. Policja przypuszcza, że nadal część pasażerów w płockich autobusach może się posługiwać fałszywkami, nawet nie zdając sobie z tego sprawy.
- Jak rozpoznać fałszywy bilet? Jest on, w przeciwieństwie do oryginału wydrukowany na sztywnym papierze. Kolejna różnica to hologram. W oryginale jest on wtopiony, a w podróbce jest naklejony co łatwo wyczuć palcem. Wszystkie osoby, które mają wątpliwości czy posiadany przez nie bilet jest oryginalny, prosimy o kontakt z Komendą Miejską Policji przy Słowackiego 4/1 – powiedział oficer prasowy płockiej policji st. sierż. Mariusz Gierula.
Policja nie wyklucza kolejnych zatrzymań. Wobec podejrzanych zastosowano dozory policyjne. Grozi im do pięciu lat więzienia. Funkcjonariusze zabezpieczyli w mieszkaniu braci G. komputer, na którym przygotowywano fałszywe bilety. Obaj panowie nie uczyli się i nie pracowali. Według policyjnych ustaleń bilety nie były jedynymi drukami, jakie fałszowali.
(jac)


Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości