Reklama

Energa bierze odpowiedzialność

29/03/2017 09:05
Mniej więcej dwa lata temu rozpoczęły się kłopoty klientów z firmą Energa. Z dnia na dzień, bez ostrzeżenia, mieszkańcy Północnego Mazowsza przestali otrzymywać faktury za zużyty prąd. Czekali miesiącami, niektórzy nawet latami. Powoli sprawy są wyjaśniane, a rachunki docierają do klientów. I kiedy wydaje się, że ostatnia sprawa została rozwiązana, przychodzi czytelnik z kolejną interwencją.
Pan Marek dawno temu był klientem Energi, ale dał się skusić innej firmie, która obiecywała dużo niższe rachunki i podpisał umowę. Szybko przekonał się, że jej obietnice to nie do końca prawda. Rozwiązał więc umowę, zapłacił karę i wrócił do Energi. Jak sam stwierdził, lepiej było zapłacić, niż walczyć na drodze sądowej z niesolidną firmą, podszywającą się pod Energę.
1 marca 2016 roku nasz czytelnik podpisał z Energą kompleksową umowę. Niestety nie był to dobry wybór. – Wpadliśmy jeszcze gorzej, bo dziś nic nie wiemy. Dostajemy co miesiąc fakturę na 107,80 zł, choć wcześniej nasze rachunki nie przekraczały 120 zł za dwa miesiące. Nie wiemy, ile prądu zużywamy, bo nie ma nigdzie odczytu licznika. Nikt mi nie potrafi powiedzieć, czy mamy nadpłatę, czy będziemy musieli coś wyrównywać. Nie znamy swojego statusu i nie mamy się od kogo dowiedzieć, kiedy otrzymamy rozliczenie. Po licznych rozmowach z firmą, nie wiemy, kiedy dostaniemy rachunek za faktycznie zużytą energię i czy mamy nadpłatę, czy słono dopłacimy – zastanawia się pan Marek.
Okazało się, że pan Marek nie płaci co miesiąc rachunku za zużytą energię elektryczną, jak każdy inny klient. Choć ma podpisaną umowę kompleksową, jest traktowany inaczej. Firma, w majestacie prawa, przez cały rok dokonuje na jego rzecz sprzedaży rezerwowej i przesyła mu faktury po zawyżonych stawkach. Jednocześnie wie, że nie jest to prawidłowa sytuacja i w odpowiedziach na reklamacje zapewnia, że kiedy tylko błąd zostanie usunięty, pan Marek otrzyma rozliczenie i zwrot nadpłaty. Mija kolejny miesiąc, a na jego adres znowu przychodzi faktura po cenach zgodnych ze sprzedażą rezerwową.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości