Rozegrana została ostatnia kolejka rundy zasadniczej ekstraklasy badmintona. Zawodnicy reprezentujący Masovię Płock przegrali z AZS Kraków 2:5 i pokonali Stal Nowa Dęba 6:1. Ostatecznie, przed rundą play off zajmują VI miejsce.
W ekstraklasie badmintona występuje osiem drużyn. Po rundzie zasadniczej cztery zajmujące wyższe miejsca w tabeli walczyć będą o medale, zaś cztery pozostałe o utrzymanie w lidze. Masovia zajmuje VI miejsce, z rozgrywek wyeliminowane zostaną drużyny, które ostatecznie zajmą VII i VIII pozycję. W play offach, które zostały zaplanowane na 24 i 25 stycznia, płocczanie walczyć będą o V miejsce.
Mecz ostatniej kolejki z AZS Kraków miał przynieść zwycięstwo płockiej drużynie i V miejsce w tabeli. Gdyby tak się stało, wtedy mecze play off byłyby rozgrywane w Płocku. Ponieważ nie udało się odnieść zwycięstwa, na ostatnie pojedynki płocczanie pojadą do Krakowa.
Teoretycznie mniej ważne jest, czy zespół ostatecznie zajmie V, czy VI miejsce. Ważne jest to, że utrzymanie się w ekstraklasie ma już prawie w kieszeni. W play off Masovia najpierw zagra ze Stalą Nowa Dęba, czyli z drużyną, z którą w ostatniej kolejce rundy zasadniczej wygrała 6:1. Nic nie wskazuje na to, że wynik tym razem będzie inny. Idąc dalej można oczekiwać, że to badmintoniści Stali spadną z ekstraklasy, a to oznacza, że w ostatnim ligowym pojedynku płocczanie spotkają się z AZS Kraków w walce o V miejsce.
Na dziś jest bowiem w zasadzie pewne, że Kraków wygra z ostatnią drużyną z tabeli, Puszczykowem Poznań. Innej możliwości raczej nie ma i w efekcie wszyscy czekać będą na walkę o V miejsce między AZS i Masovią. W płockim klubie są przekonani, że tym razem nie oddadzą zwycięstwa przeciwnikom.
Jol.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze