Sąd Rejonowy w Gostyninie zajmie się sprawą mężczyzny, któremu tamtejsza prokuratura zarzuca fizyczne i psychiczne znęcanie się nad rodziną. Przed sądem stanie także 22-letni mieszkaniec jednej z podpłockich miejscowości, któremu zarzuca się gwałt i usiłowanie gwałtu. Akt oskarżenia trafił do sądu w ubiegłym tygodniu.Sprawa wyszła na jaw, gdy 10 stycznia tego roku, kiedy w okolicach Dobrzykowa, zginął, przygnieciony ścinanym przez ojca drzewem, 4,5-letni Dawidek. Po tej tragedii informacje o tym co dzieje się w rodzinie, zaczęły docierać do organów ścigania. Oprócz Dawidka w rodzinie była jeszcze czwórka dzieci: dwie dziewczynki w wieku ośmiu i trzynastu lat z pierwszego związku matki, oraz trzyletni chłopczyk i kilkumiesięczne niemowlę. Ojcem Dawidka oraz dwójki najmłodszych dzieci jest mężczyzna, któremu prokuratura stawia zarzut fizycznego i psychicznego znęcania się nad rodziną. W efekcie został aresztowany 22-letni “przyjaciel rodziny”, która jak już wcześniej informowaliśmy, słynęła z libacji alkoholowych, a dom miał charakter “otwarty”. Starsze dzieci były miedzy innymi zmuszane do żebrania, żeby tylko rodzice mieli za co wypić. 22-latkowi prokuratura zarzuca gwałt na najstarszej z dziewczynek, za drugim razem dziewczynce udało się uciec, stad jeszcze zarzut usiłowania gwałtu stawiany mężczyźnie. (jac)
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze