Reklama

Żeby dzieci nie były głodne

06/12/2006 08:42
Po kilkadziesiąt tysięcy złotych w skali roku samorządy gminne przeznaczają na dożywianie dzieci w szkołach. Jak pokazują statystyki, tylko w porównaniu z rokiem ubiegłym, liczba uczniów korzystających z bezpłatnych posiłków wzrosła nawet o kilkadziesiąt osób.
Tendencja wzrostowa zauważalna jest od kilku lat. Jak mówią wójtowie gmin, szefowie Gminnych Ośrodków Pomocy Społecznej jest to efekt coraz trudniejszej sytuacji materialnej, co w szczególny sposób dotyczy mieszkańców wsi oraz utrzymującego się wciąż wysokiego poziomu bezrobocia. Z roku na rok wydatki związane z dożywianiem dzieci w szkołach, nieznacznie, ale jednak rosną. – W tym roku liczba uczniów korzystających z tej formy pomocy zwiększyła się i to znacznie. Na terenie gminy, we wszystkich szkołach wydajemy trzysta obiadów. Z dożywiania korzysta około pięćdziesięciu procent uczniów – powiedział Jerzy Sochacki, wójt gminy Szczawin Kościelny.
Na przygotowywanie posiłków gmina do końca roku wyda około stu dwudziestu tysięcy złotych. Ale jak mówi Jerzy Sochacki, tu gmina nie będzie oszczędzać, ani skąpić. Już teraz pomyślano o pomocy w okresie świąt Bożego Narodzenia. Wszystkie dzieci z rodzin będących w najtrudniejszej sytuacji, otrzymają na czas świątecznej przerwy paczki z suchym prowiantem.
Podobną sumę na dożywianie dzieci w szkołach przeznaczyła w tym roku gmina Brudzeń. Do końca roku wydatki na ten cel wyniosą w granicach stu siedemdziesięciu tysięcy złotych. Większą część tych środków (sto piętnaście tysięcy złotych) stanowi dotacja z budżetu państwa. Gmina z własnego budżetu przeznaczyła czterdzieści sześć tysięcy złotych. – Sytuacja materialna rodzin powoduje, że nieznacznie, ale jednak przybywa dzieci, które korzystają z dożywiania w szkolnych stołówkach. W tej chwili z bezpłatnych posiłków korzysta dwustu trzydziestu siedmiu uczniów – powiedziała Teresa Trzcińska, kierownik Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Brudzeniu Dużym.
Także wójt gminy Gozdowo Dariusz Kalkowski, potwierdza, że jest to narastający problem. – Wciąż sporej grupie rodzin żyje się naprawdę trudno. Fakt, że dziecko, czy dzieci z jednej rodziny mają ciepły posiłek, jest sporą pomocą. Obecnie na tysiąc uczniów w prowadzonych przez gminę szkołach, trzystu czterdziestu je bezpłatne obiady. Jest to około pięćdziesięciu uczniów więcej niż w roku ubiegłym – powiedział Dariusz Kalkowski.
W tym roku gmina na dożywianie uczniów w szkołach wyda z własnego budżetu około sześćdziesięciu tysięcy złotych z budżetu państwa otrzymała siedemnaście tysięcy złotych. Obiady są przygotowywane w dwóch szkołach w Gozdowie i Lelicach. Uczniowie Szkoły Podstawowej w Ostrowach mają przygotowywane ciepłe drugie śniadanie: bułkę z herbatą lub mlekiem.
rad
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości