70 lat „Dzieci Płocka”
Wspaniały koncert, na którym wystąpiło kilka pokoleń „Dzieci Płocka” oraz zaproszeni goście z białoruskich „Komarików”, rozpoczął obchody 70-lecia najstarszego zespołu dziecięcego w Polsce. Zgromadzona w teatrze publiczność nie szczędziła braw tańczącym, a burza oklasków rozległa się, gdy na scenę wyszedł choreograf i były dyrektor Zespołu Bogdan Rogalski, śpiewając: Wędrowałem ilem mógł, dziś wędruje za mnie wnuk! Z okazji okrągłego jubileuszu placówka otrzymała Odznakę Honorową „Zasłużony dla Mazowsza” za całokształt działalności i zasługi na rzecz województwa mazowieckiego, wiele gratulacji oraz życzeń.
W teatrze spotkali się wychowankowie druha Wacława Milke oraz byli członkowie Zespołu, którzy jego założyciela już nie zdążyli poznać (druh Wacław zmarł w 2008 roku). Obecny dyrektor „Dzieci Płocka”, Tadeusz Milke podkreślał, że „to niestety jeden z ostatnich jubileuszy, kiedy zespołowa rodzina odlicza się we wszystkich pokoleniach”. Tym, którzy odeszli, dedykowano piosenkę Upływa szybko życie. W krótkiej części oficjalnej był czas na nagrody i gratulacje. Marszałek Adam Struzik wręczył Odznakę Honorową „Zasłużony dla Mazowsza” przyznaną Zespołowi za całokształt działalności. Medal pamiątkowy „Pro Masovia” otrzymał Tadeusz Milke. – Ten zespół to ewenement nie tylko w skali Mazowsza, ale i całego kraju. To jest nasza perła i nasza duma – mówił Adam Struzik, wspominając wielokrotne spotkania z druhem Wacławem. Życzył, żeby historia zespołu nie kończyła się nigdy, a tylko wymieniały pokolenia. Gratulacje złożył również prezydent Płocka Andrzej Nowakowski. Nagrodził pracowników Zespołu (Arkadiusza Kanię, Grzegorza Stafirskiego, Krystynę Kalinowską, Jerzego Przybyłę, Tadeusza Milke), a małym artystom wręczył kosz słodyczy. – Płock by tak na pewno nie wyglądał, gdyby nie te 70 lat istnienia Zespołu „Dzieci Płocka”. Za to chciałbym podziękować – powiedział. Zespół wywodzący się ze starszoharcerskiej drużyny artystycznej działającej przy LO im. Marszałka Stanisława Małachowskiego odebrał także gratulacje od Chorągwi Mazowieckiej i przedstawicieli zaprzyjaźnionych „Styrczańskich Dzwoneczków” z Mołdawii.
Sam koncert był naprawdę wspaniały. Publiczność oklaskiwała mazura zatańczonego m.in. przez byłych uczestników „Dzieci Płocka”, wiązankę tańców góralskich, w której zaprezentowali się najmłodsi, piosenki i tańce ze Śląska, walc wykonany przez zespołowe małżeństwa do kompozycji Szostakowicza. W eleganckim czarnym fraku tańczył (wspólnie z poznaną w zespole żoną) dyrektor Tadeusz Milke. Wystąpili także goście – Zespół Pieśni i Tańca „Komariki” z Nowopołocka na Białorusi. Po koncercie, już w foyer, był czas na tort, kolejne życzenia i pamiątkowe zdjęcia. Dla „Dzieci Płocka” rozsianych po świecie, które nie mogły przybyć na jubileusz, udostępniono transmisję internetową wydarzenia.
Drugi dzień obchodów (sobota) rozpoczęto od mszy w kościele farnym. „Dzieci Płocka” uderzyły w Dzwon Pokoju, przy którym co roku stają maturzyści, i spotkały się przy ławeczce druha Wacława Milke. W Małachowiance zorganizowano Apel Pokoleń. Niedziela należała do gości. Wieczorem odbył się specjalny koncert Zespołu „Komariki”.
(lesz)
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze