Dziś w nocy wyłączona z działalności została dyspozytornia pogotowia w Płocku. Zgodnie z decyzją wojewody mazowieckiego jej zadania przejęła jednostka w Radomiu. To oznacza, że karetki do pacjentów w regionie płockim będą wysyłali dyspozytorzy z Radomia. Bez zmian nadal pozostaje numer alarmowy 112.
Płocka dyspozytornia jest jedną z dwóch wyłączonych z działalności. Wczoraj o godzinie 21.00. zakończyła działalność także dyspozytornia w Ostrołęce (jej zadania przejęła jednostka w Siedlcach). Od 1 stycznia tworzenie i prowadzenie dyspozytorni na Mazowszu przejmuje wojewoda. Z dotychczasowych pięciu rejonów operacyjnych pozostaną tylko trzy lokalizacje: 2 w Radomiu, 2 w Siedlcach, 1 w Warszawie.
Do sprawy odniósł się podczas dzisiejszej konferencji online marszałek województwa mazowieckiego Adam Struzik. – Ta decyzja wojewody mazowieckiego w czasie epidemii budzi nasz niepokój. Od roku prowadziliśmy dialog, w którym próbowaliśmy przekonać pana wojewodę, że obecne prawo dopuszcza funkcjonowanie 5 dyspozytorni do końca 2027 roku – mówił Adam Struzik.
Wojewoda mazowiecki od 1 kwietnia 2021 r. likwiduje rejony obsługiwane obecnie przez stację pogotowia w Płocku i ostrołęcki Meditrans. O wysłaniu karetki decydować będzie dyspozytor z Radomia lub Siedlec. – Nie ma racjonalnych powodów, aby w tej chwili narażać na niebezpieczeństwo mieszkańców naszego regionu. Ze wstępnych analiz i rozmów z przedstawicielami innych województw wynika, że na tę chwilę wojewoda mazowiecki jako jeden z nielicznych zdecydował się na tak drastyczne kroki. W większości regionów albo zmiany nie będą miały miejsca, albo, mimo przejęcia dyspozytorni, umowy zostały podpisane z dotychczasowymi dysponentami. Jestem pełen obaw o jakość tej pracy – dodawał marszałek Struzik.
Marszałek przypominał, że ostatnio parlament przyjął rozwiązanie w ramach ustaw zwalczających CDOVID-19, które umożliwiało wojewodzie powierzenie do końca 31 grudnia 2021 roku instytucjom marszałkowskim prowadzenie tych dyspozytorni. – Osobiście rozmawiałem z wojewodą. Niestety decyzje są tu jednoznaczne. Już wyłączono możliwości technicznych w Ostrołęce i w Płocku. Teraz będziemy mieli 3 dyspozytornie wszystkie w gestii wojewody, czyli dyspozytornie w Warszawie, w Radomiu, która będzie obejmowała też obszar płocki i dyspozytornię w Siedlcach, która będzie obejmowała operacyjny obszar ostrołęcki. Uważamy, że można było spokojnie z tym wszystkim poczekać. Wyrażamy obawy o bezpieczeństwo naszych obywateli. Nie daj Boże, jeśli ten system nie zadziała – odnosił się do podjętych decyzji marszałek Struzik.
Na temat decyzji dotyczącej usytuowania dyspozytorni z wojewodą mazowieckim Konstantym Radziwiłłem rozmawialiśmy podczas wizyty w Płocku na początku grudnia br. podczas otwarcia szpitala tymczasowego w Płocku. Dlaczego taka lokalizacja? – Ze względów strukturalnych, kadrowych i technicznych wybrałem Warszawę, Radom i Siedlce, jako miejsca, gdzie na Mazowszu od nowego roku będą funkcjonowały dyspozytornie pogotowia ratunkowego. Taka lokalizacja w najmniejszym stopniu nie wpływa na bezpieczeństwo mieszkańców subregionu płockiego – mówi wojewoda mazowiecki Konstanty Radziwiłł o planach dotyczących usytuowania dyspozytorni. Wojewoda dodaje, że to czas dojazdu karetki do pacjenta jest głównym parametrem bezpieczeństwa, a nie lokalizacja dyspozytorni i miejsce pracy dyspozytora pogotowia ratunkowego. Jak podkreśla wojewoda, w dzisiejszych czasach z uwagi na stosowane rozwiązania technologiczne, właściwie nie ma znaczenia, gdzie pracują dyspozytorzy przyjmujący zgłoszenia. Technologia wszędzie działa tak samo – mówił wówczas wojewoda mazowiecki Konstanty Radziwiłł.
r
fot. konferencja online z dnia 29.12.2020
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze