Płoccy motocykliści nie przestają zaskakiwać. Dziś o godzinie 17.00 zablokowali Most Legionów Piłsudskiego i odpalili race. Można się było tego spodziewać. Od kilku lat 1 sierpnia pojawiają się w tym miejscu, by upamiętnić bohaterów Powstania Warszawskiego. Dziś właśnie wypada rocznica tego wielkiego zrywu, która pochłonęła tysiące ofiar w obronie ojczyzny i każdego kawałka stolicy. Cały kraj pamięta. Płock także. O godzinie 17.00 zawyły w mieście syreny. Pojawili się też motocykliści ze swoim szczególnym hołdem dla bohaterów.
Pomysłodawcą akcji jest motocyklista Maciej Kusin Kusiński. Znany jest w Płocku także z organizowania wielu innych wydarzeń z motocyklami w tle, w tym szlachetnej akcji charytatywnej MotoMikołaje Płock. W tym roku w organizację tego szczególnego happeningu po raz kolejny włączyła się też płocka grupa motocyklowa Street Kings, która skrzyknęła płockich motocyklistów do wspólnego przejazdu na most. Chętnych, by ten szczególny dzień uczcić w szczególny sposób nie zabrakło. Na moście znów pojawiło się kilkadziesiąt maszyn. Kierowcy samochodów w pełni zrozumieli ten gest i ten wyjątkowy moment. Płock potrafi, a płocczanie też pamiętają.
BS
fot. QSIN
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Te ukrofilskie barwy świec dymnych to na cześć bydkalów którzy tłumili Powstanie Warszawskie?
Świętujcie sobie w innym miejscu, nie blokujcie innym ludziom przejazdu
Te ukrofilskie barwy świec dymnych to na cześć bydkalów którzy tłumili Powstanie Warszawskie?
Świętujcie sobie w innym miejscu, nie blokujcie innym ludziom przejazdu