Reklama

Dziewczyna z trąbką podbija Europę

22/09/2021 13:43

Jest dopiero w połowie szkoły muzycznej drugiego stopnia, a już jest ambasadorką Płocka, Płockiej Szkoły Muzycznej w świecie. Na swoim koncie ma mnóstwo nagród i wyróżnień w konkursach krajowych i międzynarodowych. Ostatni ogromny sukces Amelii to udział w międzynarodowym projekcie młodzieżowej orkiestry Concertgebouworkest Young w Holandii, który odbywał się w sierpniu 2021 roku. Amelia miała możliwość gry w 72-osobowej orkiestrze młodych muzyków z całej Europy pod dyrekcją Daniela Hardinga.

Polskę reprezentowało 7 osób, wybranych przez komisję, która decyzję o wyborze młodych ambasadorów projektu z poszczególnych krajów podjęła po wysłuchaniu zagranego przez młodych muzyków żelaznego repertuaru. Było także sporo pytań, a wśród nich także te, czego Amelia oczekuje od udziału w projekcie. I co zrobiłaby jako jego ambasador. – Dlaczego? Bo warto tu być, można się wiele nauczyć od doświadczonych, znanych i cenionych muzyków. Można też zobaczyć grę na takim poziomie, że zapiera dech w piersi i dążyć do tego ideału. A także z muzykami światowej sławy holenderskiej Orkiestry Concertgebouw będącej w topie orkiestr światowej sławy – opowiada Amelia. 
Jak dopowiada Grzegorz Dębski, wicedyrektor Państwowej Szkoły Muzycznej w Płocku i nauczyciel Amelii, trzy lata temu muzycy z Amsterdamu wpadli na pomysł zrealizowania projektu Young. 
– Osoby reprezentujące poziom Amelii w swoich krajach nie mają okazji zagrać w tak dużej orkiestrze z najlepszymi dyrygentami na świecie, czyli ze światową czołówką muzyczną w najbardziej znanych salach na świecie. I ten właśnie projekt spełnia marzenia młodych ludzi i daje im niezwykle cenną lekcję warsztatową – mówi Grzegorz Dębski. 
Wrażenie było tak ogromne, że jak mówi Amelia, trudno jej uświadomić sobie jeszcze to, że była w tym miejscu z takimi ludźmi. – Z jednej strony ogromna radość, z drugiej szok, że byłam w takim miejscu. I przede wszystkim wielka nagroda dla młodych ludzi – dodaje płocczanka, która na warsztatach spędziła 17 dni. – I choć próby były do nocy, to było warto. Mieliśmy do zagrania trzy koncerty: dwa w Amsterdamie i jeden w Kolonii. Trzeba było popracować, bo repertuar był wymagający. Wielkie wyzwanie, wielka przygoda i szok, że tak można grać – dzieliła się wrażeniami z warsztatów Amelia, dodając, że taką przygodę bez wahania powtórzyłaby raz jeszcze. 

Tak to się zaczęło...

Reklama

Początek muzycznej przygody Amelii, a dziś trzeba chyba już powiedzieć początek kariery, był tak naprawdę trochę przypadkowy. Jak mówi, progi szkoły muzycznej przekroczyła dlatego, że jej dobry kolega zdecydował się na muzyczną edukację. – No to ja też chciałam się tam uczyć – wspomina śmiejąc się Amelia. I dodaje, że może w pierwszym momencie rzeczywiście były momenty zawahania. Ale teraz jest już pewna, że muzyka i trąbka to jest to. 
Wracając do początków nauki nauczyciel Amelii i wicedyrektor Państwowej Szkoły Muzycznej w Płocku Grzegorz Dębski dodaje, że pierwszy etap wkraczania na muzyczną ścieżkę był raczej w kategorii szkolnego obowiązku, niż wielkiej miłości. – Od czwartej klasy Amelia powoli zaczęła przekonywać się do trąbki. W kolejnych latach muzyczne zainteresowanie rozwijało się coraz bardziej, aby w 6 – 7 klasie przerodzić się w wielką pasję – opowiada o początkach muzycznej ścieżki Amelii Grzegorz Dębski. 
 


Kup e-wydanie Tygodnika Płockiego .

Reklama

Teresa Radwańska-Justyńska
fot. archiwum prywatne

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości