Dożynki to wyjątkowe wydarzenie dla każdej z gmin. Tradycyjnie święto plonów organizowane jest wraz z zakończeniem okresu żniw. Nie inaczej było w gminie Bielsk, gdzie jak co roku hucznie je obchodzono. Rolnicy wraz z samorządowcami i mieszkańcami dziękowali w ten sposób za tegoroczne zbiory.
Zgodnie z tradycją dożynki rozpoczęła uroczysta msza święta, podczas której dziękowano za pomyślność podczas tegorocznych żniw. Były poczty sztandarowe oraz specjalnie przygotowane na ten dzień wieńce dożynkowe. Następnie ze świątyni uroczyście przemaszerowano w kierunku Gminnego Ośrodka Kultury, gdzie przygotowano moc atrakcji dla wszystkich, którzy tego dnia zawitali w gościnne progi gminy. Na czele pochodu pojawiła się bryczka konna zaprzężona w dwa czarne konie, w której zasiedli m.in. włodarz gminy Józef Jerzy Rozkosz oraz starostowie dożynek – Aleksandra Dziełakowska oraz Jacek Grzelak.
Wójt gminy Józef Jerzy Rozkosz powitał uczestników dożynek i przypomniał wszystkim zebranym o tym, jak ciężka i ważna jest praca rolników, zwłaszcza w obliczu zmieniającego się klimatu. Nie zabrakło również podziękowań dla tych, którzy na co dzień zajmują się uprawą roli.
– To święto – dożynki – to jest jedyny moment, żeby publicznie, ze sceny, w imieniu całego samorządu i wszystkich tych, których karmicie, powiedzieć wam słowo „dziękuję”. Dziękuję za waszą pracę, za wasz trud i za to, że dzięki waszej pracy my nie chodzimy spać głodni – powiedział Józef Jerzy Rozkosz.
Reklama
Swoje słowa do zgromadzonych skierowali również przybyli na to wyjątkowe wydarzenie goście – starosta płocki Sylwester Ziemkiewicz oraz dyrektor płockiej delegatury Mazowieckiego Urzędu Wojewódzkiego Bogdan Banaszczak. Obaj podkreślali, że z pracy rolników korzystamy wszyscy i za ich trud należy im się szacunek i podziękowanie. Złożyli również serdeczne życzenia wszystkim rolnikom oraz mieszkańcom wsi oraz życzyli wszystkim udanej zabawy. Swoje słowa uznania dla rolników przekazała również członkini zarządu powiatu płockiego Magdalena Woja.
Zgodnie z tradycją podczas dożynek nie mogło zabraknąć uroczystego dzielenia się chlebem ze wszystkimi uczestnikami święta. Ten podniosły moment rozpoczęli starostowie dożynek – Aleksandra Dziełakowska oraz Jacek Grzelak. Oprawę artystyczną uroczystości zapewnił Chór „Bielszczanie”.
Tego dnia wręczono także odznaczenia „Zasłużony dla gminy Bielsk”. Trafiły one do osób, które w szczególny sposób przysłużyły się rozwojowi gminy w różnych aspektach jej funkcjonowania. W tym roku zostali nimi wyróżnieni: Grażyna Cieślik, Aleks Jan Jankowski oraz firma REN-KOP z Bielska.
Dożynki to przede wszystkim czas radości, odpoczynku i wspólnej zabawy. A do tego potrzebna jest muzyka. Na bielskiej scenie zaprezentował się m.in. Mirosław Deredas, który wykonał utwory Krzysztofa Krawczyka. Było też na ludową nutę, a to za sprawą Zespołu Pieśni i Tańca „Masovia”. Wszystkich uczestników do wspólnego świętowania zachęcała Martyna Murawska, która w swoim „Marylka Show” zaśpiewała największe przeboje Maryli Rodowicz. Sceną zawładnął również zespół Exaited oraz DJ Slavers. Gwiazdą wieczoru był zespół Bayera, który porwał wszystkich do tanecznej zabawy.
Podczas święta plonów nie mogło zabraknąć licznych atrakcji dla dzieci oraz przepysznych regionalnych produktów. W tym ostatnim przodowały stoiska kół gospodyń oraz sołectw, gdzie można było spróbować m.in. klusków ziemniaczanych, pajdy chleba ze smalcem i ogórkiem oraz ciast. Było też stoisko z pysznościami przygotowanymi przez OSP Goślice, a na stoisku myśliwych z Koła Łowieckiego „Kniaź” królowały za to kiełbasy z dziczyzny oraz bigos.
Fot. Eliza Kinalska, UG Bielsk
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze