9-letni chłopiec wybiegł zza autobusu, wprost pod nadjeżdżający pojazd. Niestety, dziecko z obrażeniami trafiło do szpitala.
Do zdarzenia doszło w środę, 15 listopada tuż przed godz. 14 na ul. Wyszogrodzkiej. Policjanci wstępnie ustalili, że dziecko najprawdopodobniej wybiegło zza autobusu, niestety wprost pod nadjeżdżający samochód osobowy marki fiat.
- Do zdarzenia doszło poza przejściem dla pieszych – dodają policjanci.
Za kierownicą osobówki siedział 20-letni mieszkaniec Płocka. Kierowca był trzeźwy.
BS
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze