Na prze?omie wrze?nia i pa?dziernika ubieg?ego roku w jednej z p?ockich szk?? trzech uczni?w w wieku od 12 do 13 lat wymusza?o od swojego r?wie?nika drobne sumy pieni?dzy za to, ?e dziecko wchodzi?o do ubikacji.W ko?cu dosz?o do sytuacji, ?e napastnicy zwabili ofiar? do ?azienki szkolnej, gdzie zabrali jej klucze od mieszkania i wrzucili do muszli sedesowej. Jeden z ch?opc?w za?atwi? si? i napastnicy wyszli pozostawiaj? ofiar?. Sprawa ostatecznie sko?czy?a si? w komendzie policji. Dziwna w tym wszystkim by?a jednak reakcja szkolnego pedagoga i rodzic?w sprawc?w. Dla tych os?b jak i dla tr?jki agresor?w by?a to tylko niewinna zabawa i nie wiadomo dlaczego zaj?li si? ni? policjanci. Sprawa sko?czy?a si?, tym, ?e ofiara tej „niewinnej zabawy” musia?a zmieni? szko??. Oczywi?cie zaj?? si? tym tak?e s?d, gdzie trafi?y dokumenty, w kt?rych zarzucano sprawcom zar?wno dokonanie rozboju jak r?wnie? gro?by. - Agresja sta?a si? czym? naturalnym. Przemoc r?wie?nicz? mo?emy zauwa?y? ju? w dzieci?stwie pomi?dzy rodze?stwem, kiedy na przyk?ad starsze dziecko w chwili narodzin m?odszego czuje si? odrzucone. Dlatego bardzo wa?ne jest jak doro?li pomagaj? dzieciom w radzeniu sobie z agresj?, w ukierunkowaniu jej na pozytywne tory tak, ?eby dziecko mog?o w bezpieczny spos?b wyrazi? swoje niezadowolenie – m?wi El?bieta Bentlewska z O?rodka Interwencji Kryzysowej w P?ocku. - Od pocz?tku tego roku szkolnego, czyli od wrze?nia 2001 w jednej ze szk?? gminy Wyszogr?d dzia?a?a czteroosobowa grupa trzynasto – pi?tnastolatk?w wymuszaj?cych pieni?dze od r?wie?nik?w. Sytuacja trwa?a do pa?dziernika Dzia?ali w nast?puj?cy spos?b: szukali na ofiary tzw. „haka”, na przyk?ad je?eli dziewczyna pali?a papierosy to grozili, ?e powiedz? o tym rodzicom i nauczycielom. By?y te? gro?by pobicia. Uda?o si? ustali? troje pokrzywdzonych. Ustalili?my te?, ?e sprawcy wymusili oko?o tysi?ca z?otych – m?wi asp. sztab. Wojciech Jezierski z Sekcji Prewencji Komendy Miejskiej Policji w P?ocku. - Dziecko idzie do szko?y z modelem zachowa? wyniesionym z domu. Dzieci pochodz?ce z rodzin, gdzie jest przemoc, uwa?aj? agresj? za skuteczny spos?b rozwi?zywania problem?w. Staj? si? na przyk?ad agresywne w grupie obcych dzieci. Z naszych do?wiadcze? wynika, ?e problemy maj? dzieci, kt?re s? ofiarami przemocy w rodzinnym domu – dodaje El?bieta Bentlewska. - Problem przemocy r?wie?niczej jest jednym z g??wnych temat?w pogadanek prowadzonych przez nas w szko?ach, czasami jeste?my zapraszani przez dyrekcje szk??, kiedy wiadomo, ?e akty przemocy mia?y miejsce w tych plac?wkach – doda? Wojciech Jezierski. Policjanci t?umacz? jak takich sytuacji unika? i co robi?, je?eli ju? stanie si? ofiar? przemocy ze strony r?wie?nik?w. Informuj? te? o odpowiedzialno?ci karnej, a jak wida? z sytuacji opisanej na wst?pie, nawet „niewinna” zabawa mo?e sta? si? nie tylko tragedi? dla jej ofiary ale te? mo?e si? zako?czy? dla sprawc?w bardzo nieprzyjemnie. Zarzut dokonania rozboju czy gr??b jest jednym z ci??szych i cz?sto przewija si? w procesach grup przest?pczych. Jednak przemoc nie jest tylko spraw? szk??. Od d?u?szego czasu p?ocka policja wiele uwagi po?wi?ca dworcom PKP – PKS, przy ulicy Dworcowej. Miedzy innymi osoby tam pracuj?ce zg?asza?y, ?e m?odzie? zachowuje si? agresywnie wobec r?wie?nik?w i starszych. Niezbyt bezpiecznie jest na podw?rkach i placach zabaw. - W czerwcu ubieg?ego roku w okolicach Szko?y Podstawowej nr 23 dziewczyna i ch?opak zabrali rower dziecku. W grudniu na ulicy Piaska 12-latkowie pobili r?wie?nika i zabrali mu osiem z?otych – powiedzia? Wojciech Jezierski. Co mo?na zrobi?, ?eby takich przypadk?w by?o jak najmniej? - Bardzo wa?n? rol? ogrywaj? spotkania integracyjne organizowane w szko?ach. Tak?e w czasie spotka? wychowawczych powinno si? rozmawia? o problemie jednak bez szukania winnych. Nauczyciele powinni pokazywa? sposoby rozwi?zywania trudnych sytuacji bez agresji. Powinno te? si? trenowa? wra?liwo?? dzieci i m?odzie?y na drugiego cz?owieka. Niestety, coraz cz??ciej wida? bezmy?ln? agresje nastolatk?w, kt?re atakuj? pierwsze po to, chocia? atak nie ma ?adnego uzasadnienia – powiedzia?a El?bieta Bentlewska. – Wa?n? te? jest praca z rodzicami, kt?rym trzeba pokaza? inne, nie agresywne sposoby rozwi?zywania problem?w. Wa?n? rol? maj? do spe?nienia sami rodzice, cz?sto zapominaj?cy, ?e to oni przede wszystkim wychowuj? dzieci. - Przede wszystkim trzeba z dzie?mi rozmawia?. Krzyk czy bicie nie jest metod? na wychowanie. Je?li jest to mo?liwe, trzeba dziecku zapewni? udzia? w zaj?ciach dodatkowych, gdzie m?ody cz?owiek ma mo?liwo?? uczenia si? prawid?owych zachowa? w grupie. Powinny to by? zaj?cia, kt?re dziecko lubi – doda?a El?bieta Bentlewska. Takich zaj?? dodatkowych nie mo?e te? by? zbyt du?o, nawet je?li rodzic?w na to sta?. Pogodzenie nauki w szkole na poziomie zadowalaj?cym rodzic?w i bieganie z zaj?? ta?ca na nauk? gry na fortepianie, a p??niej jeszcze na dodatkowe lekcje dw?ch j?zyk?w obcych i tenis te? nie da dobrych rezultat?w. Ma?o kto mo?e wytrzyma? taki „wy?cig szczur?w” od najm?odszych lat. Jedno jest jednak pewne. Wychowaniem dzieci i m?odzie?y nie powinny si? zajmowa? takie instytucje jak s?d czy policja, niestety o takich sytuacjach coraz cz??ciej s?yszymy. (jac)
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze