Trudno w czytelnictwie dogonić czytelników „Chotomka”, czyli płockiej Biblioteki dla Dzieci. 10-letnia Marysia Stępień przeczytała w ciągu roku 296 książek. Ośmioletni bracia – Krzysztof i Michał Kolasińscy – mają na swoim koncie po 250 książek, a Natalia Ryszkowska – 161. To zdobywcy złotych medali Czytelnik Najlepszej Marki przyznawanych co roku przez bibliotekę.
A jest jeszcze 9 srebrnych medalistów, którzy mieszczą się w przedziale od 100 do 150 przeczytanych książek i 8 brązowych medalistów, którzy przeczytali od 70 do 100 książek, a są to dzieci w wieku od 3 do 10 lat. – Medale rozdawane są od 2007 roku. Wtedy po raz pierwszy zaprosiliśmy Wandę Chotomską. Złoty medal otrzymał Andrzej Janowski. Miał 3 lata i z pomocą rodziców przeczytał… 390 książek – wspomina Monika Ostrowska, kierownik „Chotomka”.
Choć w tym roku zwycięzca przeczytał 296, to również jest to wynik rewelacyjny, bo należy do 10-latki, która na pewno czyta książki grubsze i z mniejszą ilością obrazków niż 3-latek. – Poza tym to nie jest rywalizacja konkursowa. Najlepszych czytelników wybieramy na podstawie sprawdzonych statystyk w komputerze i wierzymy, że nikt nie czyta dla wyników, a dla przyjemności – dowiadujemy się w bibliotece.
Wielu laureatów otrzymało medale po raz kolejny. Nagrodami były kolejne książki do kolekcji. – Do „Chotomka” najpierw chodził brat Natalii. Córka trafiła tu po raz pierwszy kiedy miała 2 lata. Dziś ma 8 lat i nie pójdzie spać, jeśli nie przeczyta książki – opowiada Agnieszka Ryszkowska. Jej córka chodzi obecnie do II klasy Szkoły Podstawowej nr 6. Zaczytuje się w serii o przygodach Martynki. Dziewczynka część księgozbioru przejęła po starszym bracie. Książki, z których wyrosła oddaje innym dzieciom.
Także bracia Michał i Krzyś Kolasińscy nie wyobrażają sobie dnia bez książki. Wcześnie zaczynali. Mama zaczęła przynosić im książki z „Chotomka” jak skończyli 2 miesiące. – Chętnie słuchali. Mam nadzieję, że ta miłość do książek im nie przejdzie – mówi Agnieszka Kolasińska. Dziś chłopcy mają już po 8 lat, więc radzą sobie z samodzielnym czytaniem. Chodzą do SP nr 22. A najfajniejsze książki to te o samochodach. – Mamy już kolekcję medali za czytelnictwo i trzy regały książek z autografami, które kupiliśmy przy okazji spotkań autorskich w „Chotomku” – opowiada mama bliźniaków.
Z ostatniego spotkania dołączą jeszcze książkę o ryjówce Florce, oczywiście z autografem Roksany Jędrzejewskiej-Wróbel. Florka stała się niedawno bohaterką serialu dla dzieci emitowanego przez program Mini Mini. Do tej pory ukazało się już 13 odcinków. Udało się nagrać kolejnych 13 i planowanych jest dogranie następnych 13. Pomysł na Florkę wziął się od cudacznej maskotki kupionej za 50 groszy w sklepie z używaną odzieżą. Autorka nie spodziewała się, że Florka stanie się tak rozpoznawalna i to nie tylko w Polsce. Ale i za granicą. – Pluszak z lumpeksu skończył jako gwiazda filmowa. Możemy z niczego zrobić coś. To jest właśnie siła wyobraźni – tłumaczyła na spotkaniu z dziećmi Roksana Jędrzejewska-Wróbel.
Przy okazji zachęcała też milusińskich do pisania pamiętników. Robi to nie tylko Florka, ale też sama pisarka. Opisywać można przecież wszystko. Powstają w ten sposób piękne opowieści i pamiątki. Przy okazji łatwo nauczyć się pisać, a w przyszłości być może zostać pisarzem. Wydarzenie w „Chotomku” realizowane było w ramach projektu „Zajrzyj do nas”. Projekt został dofinansowany ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego. BeeS
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze