W Wiedniu odbyło się losowanie składu grup rozgrywek Ligi Mistrzów piłkarzy ręcznych w sezonie 2015/2016. Orlen Wisła zagra w nowym sezonie między innymi z: THW Kiel, Veszprem i Paris Sain Germain.
– Naszym celem jest przynajmniej wyjście z grupy – powiedział Robert Raczkowski, prezes Orlen Wisły Płock.
Komitet Wykonawczy EHF zdecydował, że w gronie najlepszych 16 europejskich drużyn występujących w Lidze Mistrzów będą także dwie z Polski. Do tak zwanej elity zakwalifikowały się: drużyna Vive Tauron Kielce, która znalazła się w drugim koszyku z mistrzem Węgier MKB – MVP Veszprem, oraz Orlen Wisła Płock, która otrzymała dziką kartę i miejsce w piątym koszyku razem z MOL – Pick Szeged.
Już przed losowaniem wiadomo było, że Orlen Wisła znajdzie się w jednej grupie z Veszprem (potem okazało się, że w „A”), a obok dwóch polskich ekip znalazły się tam także: THW Kiel (Niemcy), Paris Saint Germain (Francja), Celje Pivovarna Lasko (Słowenia), RK Prvo Plinarsko Drustvo Zagrzeb (Chorwacja) i podobnie jak w poprzednim sezonie Beskitas JK Stambuł (Turcja) oraz SG Flensburg Handewitt (Niemcy).
– Jesteśmy w bardzo silnej grupie. Można powiedzieć, że obie grupy są „grupami śmierci”. Okazało się, że EHF całkiem nieźle wymyślił nowe zasady rozgrywek. Myślę, że jesteśmy w stanie wyjść z grupy i to jest nasz cel – powiedział Raczkowski. Zdaniem prezesa Orlen Wisła powalczy ze wszystkimi rywalami i ma szansę na dobry wynik. – Może to być dla nas historyczny sezon, bo już trzeci raz z rzędu jesteśmy w gronie 16 najlepszych drużyn w Europie. Możemy nawet wejść do 1/8 finału, co jest naszym marzeniem – zapewnia.
Zadowolony z wyniku losowania był kapitan płockiej ekipy Adam Wiśniewski. – W tym sezonie łatwych przeciwników w grupie nie będzie. Trzech naszych rywali jest bardzo silnych – THW, Veszprem i Kiel. Z Zagrzebiem graliśmy kilka lat temu, Cejle wyeliminowało nas przed laty z rozgrywek, do tego są dwie drużyny dobrze nam znane z poprzednich rozgrywek. Jakie mamy szanse? Spore. Gramy z mocnymi zespołami, ale lubimy dobrych i solidnych przeciwników. Trochę gorzej, że będziemy musieli rozegrać przynajmniej cztery mecze więcej niż w poprzednim sezonie, do tego trzeba dodać mistrzostwa Europy, ale damy radę.
Nie udało się wcześniejsze typowanie drugiemu trenerowi Orlen Wisły, Krzysztofowi Kisielowi. Zgodnie z jego życzeniem, drużyna zagra tylko z: mistrzem Słowenii Celje Pivovarna Lasko, Prvo Zagrzeb i Beskitas Stambuł. – Kiedyś, wiele lat temu, kiedy w Celje grał jeszcze Sergiej Rutenka, już spotkaliśmy się na parkiecie. Warto znów się zmierzyć, choć wiadomo, że teraz są to zupełnie inne drużyny. Zdecydowanie lepiej było trafić na ekipę z Zagrzebia niż Rhein Neckar Lowen, oraz zespół z Turcji, bo w poprzednim sezonie dwukrotnie z nimi wygraliśmy. Zdaniem płockiego szkoleniowca zapowiadają się bardzo ciekawe rozgrywki. – Nie muszę zapewniać, że cieszymy się z naszego udziału w grupie A. Jesteśmy w gronie 16 najlepszych zespołów europejskich, to świetna sprawa dla nas, dla kibiców i polskiej piłki ręcznej. Emocji będzie mnóstwo, czeka nas ciekawy sezon.
Losowanie również nie przebiegło zgodnie z typowaniem Michała Daszka, skrzydłowego Orlen Wisły i reprezentacji Polski. Piłkarz miał nadzieję trafić do grupy z Paris Saint Germain oraz ze słoweńskim Celje, bo z Koldingiem Orlen Wisła zawsze miała ciężką przeprawę i dopiero w poprzednim sezonie, po raz pierwszy w historii pojedynków obu drużyn, udało się z Duńczykami zremisować. – Cieszę, że trafiliśmy na ekipę z Zagrzebia, bo to młody i ciekawy zespół, więc spotkania będą na pewno niezwykle emocjonujące. Chyba dobrze, że będziemy grać z Besiktasem, bo dwa razy w poprzednich rozgrywkach Ligi Mistrzów byliśmy górą – dodał.
Pierwsza kolejka została zaplanowana na 16-20 września. Ostatnia, w fazie grupowej, rozegrana zostanie w marcu.
Do tematu rozgrywek Ligi Mistrzów wrócimy w kolejnych numerach TP. Warto tylko dodać, że trener Manolo Cadenas zaplanował zbiórkę drużyny po wakacjach na 27 lipca.
***
Przed tygodniem ogłosiliśmy konkurs na typowanie grupy Ligi Mistrzów z udziałem Orlen Wisły. Miło nam poinformować czytelników, że zwyciężczynią została Anna Stańczak, która wytypowała siedem zespołów z grupy A. Nie zgadła tylko, że zagra Besiktas Stambuł. Pozostałe ekipy wytypowała poprawnie.
Blisko wygranej byli Radosław Dejnecki i Jarosław Bieńkowski, obaj trafili sześć z ośmiu zespołów. Jol.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze