Wydawałoby się, że na Cmentarz Komunalny położony właściwie na peryferiach miasta, hen za lotniskiem niewiele osób wybiera się na piechotę. Jeżdżą tam autobusy Komunikacji Miejskiej, a przycmentarne parkingi pełne są – i to nie tylko w weekendy – samochodów osobowych. A jednak to tylko pozory, bo pieszych zmierzających w kierunku nekropolii też jest sporo, tym bardziej że lato w pełni i pogoda dopisuje. To nie jest jednak przyjemny spacer. Piesi podążają jedną małą, wyasfaltowaną dróżką ciągnącą się wzdłuż ulicy Bielskiej od giełdy i dalej przez granicę lotniska. To jedyna możliwość dojścia na piechotę od strony miasta na cmentarz. Niestety, czarna asfaltowa wstążka już dawno zamieniła się w popękaną, wyboistą siatkę. Co roku stan drogi pogarszają wyrastające z ziemi korzenie drzew i krzaków. Chyba nie ma osoby, która pamiętałaby remont tego odcinka. BeeS fot. Michał Wiśniewski
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze