Dziś (24 czerwca) w kinie przy Tumskiej przedpremierowy pokaz filmu „Coś się kończy, coś zaczyna” z Shailene Woodley, Jamiem Dornanem i Sebastianem Stanem w obsadzie. Od 26 czerwca zobaczymy film „Tylko sprawiedliwość“. W lipcu do repertuaru wejdzie „Czworo dzieci i Coś“.
W rolach głównych filmu „Coś się kończy, coś zaczyna” występują: najmłodsza z gwiazd „Wielkich kłamstewek", serii „Niezgodna" i dramatu „Gwiazd naszych wina" - Shailene Woodley, Pan Grey, czyli Jamie Dornan oraz Sebastian Stan znany młodszej publiczności między innymi z „Kapitana Ameryki“. Bohaterka opowieści – Daphne chce zmienić coś w swoim życiu. Rzuca pracę, rozstaje się z chłopakiem, przeprowadza do siostry. Chociaż postanawia odpocząć od związków, na jednej z imprez spotyka dwóch mężczyzn: Jacka i Franka i zaczyna się z nimi randkować.
Dramat „Tylko sprawiedliwość" (od 26 czerwca) to przejmująca, oparta na faktach historia walki o sprawiedliwość młodego prawnika Bryana Stevensona (Jordan) i jego walki o sprawiedliwość. Jako absolwent Harvardu Bryan mógł przebierać w ofertach pracy. Zamiast tego jedzie do Alabamy i pracuje dla tych, których skazano niesłusznie lub nie stać ich na rzetelnego obrońcę. Pomaga mu adwokat Eva Ansley (Larson). Jedną z pierwszych i najbardziej znanych spraw Stevensona jest obrona Waltera McMilliana (Foxx), który w 1987 roku, mimo licznych dowodów niewinności, został skazany na śmierć za morderstwo osiemnastolatki.
Młodszych widzów NK Przedwiośnie zaprosi na ekranizację powieści Jacqueline Wilson o współczesnej rodzinie. Alice i David zamierzają wziąć ślub i zabierają czwórkę dzieci na wspólny wyjazd, by im o tym powiedzieć. Pociechy niekoniecznie za sobą przepadają. Róża uwielbia czytać, a jej młodszy brat Robert to gapowaty wrażliwiec. „Przyszywana“ siostra Psujka ciągle im dokucza. Skłóconą trójkę potrafi połączyć tylko Magdalenka, młodsza córeczka Alice i znalezione na plaży, bardzo zrzędliwe…COŚ – Piaskoludek, który ma moc spełniania życzeń.
(l.)
+ plakat
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze