Reklama

Dramat na stadionie [ZDJĘCIA]. Burmistrz wstrzymuje dotację dla Klubu

17/06/2019 17:54
Burmistrz Sierpca Jarosław Perzyński podjął decyzję o wstrzymaniu finansowania przez miasto działalności sekcji seniorskiej klubu MKS Kasztelan Sierpc. To konsekwencja sobotnich wydarzeń z 15 czerwca. Podczas meczu MKS Kasztelan i Ząbkovia Ząbki na płycie stadionu wylądowały race. Zniszczenia, to koszt jak się wstępnie mówi, kilkudziesięciu tysięcy złotych. A samo boisko, jak mówią sierpczanie, wygląda jak jedno wielkie wysypisko śmieci.
O swojej decyzji ( do odwołania) burmistrz Sierpca poinformował przed chwilą na profilu fb. Dodaje w nim, że stanowczo piętnuje zachowania pseudokibicowskie w środowisku sierpeckiego sportu. Ile straci MKS Kasztelan? Rocznie od miasta klub otrzymywał około 150 tys. zł. Ale do tego trzeba doliczyć wsparcie promocyjne miasta. A to pewnie kolejne kilkadziesiąt tysięcy złotych.
To był jeden z pierwszych meczów rozgrywanych na oddanym przed miesiącem, nowym sierpeckim stadionie. Po jednej stronie MKS Kasztelan, po drugiej Ząbkovia Ząbki. Ale to nie o wyniku mówi się najgłośniej, tylko o zachowaniu kibiców, a właściwie pseudokibiców. Po sobotnim meczu zostawili po sobie i rzuconych na murawę racach uszkodzoną bieżnię, nawierzchnię. Nie oszczędzili też trybun. Koszt naprawy wstępnie szacowany jest na kilkadziesiąt tysięcy złotych.
Czwartoligowy mecz rozgrywany był w sobotę, 15 czerwca. Organizatorem był MKS Kasztelan. W pewnym momencie na murawie wylądowały race. Jak mówią osoby, które widziały zdarzenie wandalizm w pełni profesjonalny. Spod flagi sektorówki wybiegły osoby w strojach uniemożliwiających rozpoznanie, rzuciły race i wróciły pod flagę, przebrały się. Szybka akcja wandali zakończyła się szkodami liczonymi w setkach tysięcy złotych. - Dziś z ogromnym smutkiem i żalem przyglądamy się zniszczeniom. Dokładną ich liczbę i koszty naprawy poznamy po szczegółowej analizie. Ale z pewnością do wymiany jest duża część bieżni, dwa pasy trawy na murawie boiska i siedziska na trybunach. Wstępnie z pewnością będzie to koszt kilkudziesięciu tysięcy złotych - mówił Jarosław Perzyński, burmistrz Sierpca, dodając, że nie ma miejsca i przyzwolenia na wandalizm. - Przez tyle lat stadion miejski był "kartofliskiem", którego Sierpc się wstydził. W końcu udało się zbudować nowoczesny obiekt na miarę XXI wieku, ale okazuje się, że mentalnie nadal jesteśmy w średniowieczu - mówił nie kryjąc rozgoryczenia Jarosław Perzyński.
Sprawą zajmuje się także Komenda Powiatowa Policji w Sierpcu, której funkcjonariusze zabezpieczali teren wokół stadionu pod względem ładu i bezpieczeństwa. Jak poinformował podinspektor Zbigniew Czachorowski, p.o. I zastępcy Komendanta Powiatowego Policji w Sierpcu, prowadzone są czynności wyjaśniające w sprawie zakłócenia ładu i porządku.
Przypomnijmy, że nowoczesny obiekt uroczyście otwarty był 18 maja br. Ta inwestycja była spełnieniem wielkich marzeń sierpeckich trampkarzy i władz miasta. Na inwestycję przeznaczono prawie 8 mln. zł. Miasto pozyskało środki ministerstwa sportu i turystyki pozostałą część sfinansowało z własnego budżetu. Przy okazji budowy stadionu wyremontowano także budynek MOSiR.

Fot. z profilu FB - Jarosław Perzyński Burmistrz Miasta Sierpc

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości