Reklama

Dotacja na biznes

18/05/2011 11:40
Starosta płocki Piotr Zgorzelski uroczyście wręczył 40 mieszkańcom powiatu promesy o przyznaniu środków finansowych na założenie własnej firmy. Każda z tych osób dostanie po 20 tys. zł. Można o nich powiedzieć, że są szczęśliwcami.
Drastyczne cięcia środków z Funduszu Pracy sprawiły, że urzędy pracy nie miały pieniędzy na aktywne firmy zwalczania bezrobocia, czyli np. staże czy też dotacje na założenie formy. Aby przynajmniej w części złagodzić to niekorzystne zjawisko, zaczęły szukać środków zewnętrznych, głównie unijnych. W lutym starosta złożył wniosek do Europejskiego Funduszu Społecznego o pieniądze przeznaczone na dotacje dla osób chcących otworzyć własną firmę. – W czasach kryzysu, wzrostu bezrobocia i cięć budżetowych my śmiało możemy mówić o sukcesie – stwierdził Piotr Zgorzelski.
– Udało nam się zdobyć te pieniądze po to, abyście mogli spróbować swoich sił w biznesie. Cieszę się, że udało nam się wam pomóc, bo samorząd to taka wspólnota, gdzie jedni pomagają drugim. My dzisiaj pomogliśmy wam. Mam nadzieję, że za kilka miesięcy wy pomożecie nam, wpłacając podatki, zatrudniając inne osoby.
O dotacje mogli się starać m.in. bezrobotni do 25 roku życia i powyżej 50 lat, długotrwale pozostający bez pracy, zarejestrowani w Powiatowym Urzędzie Pracy. Konkurencja była duża, bo zgłosiły się aż 134 osoby. – O przyznaniu dotacji decydowały ilości zdobytych punktów za biznesplan, środki własne, zaangażowanie – mówiła Iwona Sierocka, dyrektor PUP. – Musieliśmy zdyskwalifikować 13 osób, które specjalnie w ostatnim czasie zmieniły miejsce zameldowania z Płocka na teren powiatu. Zależało nam na niesieniu pomocy osobom z powiatu, które tutaj będą prowadzić swoje firmy i zatrudniać sąsiadów.
Obecny na spotkaniu Lech Księżakowski, członek zarządu Płockiej Izby Gospodarczej, gratulował pozyskania środków, nowym przedsiębiorcom życzył powodzenia, ale jednocześnie zaznaczył, że od tej pory będzie im towarzyszył stres, którego do tej pory nie znali. Dyrektor biura Izby Cezary Supeł zaprosił wszystkich do korzystania z bezpłatnych porad w zakresie prowadzenia biznesu i pozyskiwania unijnych dotacji.
Wśród szczęśliwców z dotacją znaleźli się Izydor Michalski i Marcin Wrzochol. Izydor Michalski to 60-latek z Boryszewa, który po wypadku trzy lata spędził jako bezrobotny. Dziś ma już podpisaną umowę przedwstępną na współpracę jako podwykonawca z dużym developerem. – To dla mnie ostatnia deska ratunku, pieniądze są niezbędne na narzędzia i samochód – mówił Izydor Michalski.
Marcin Wrzochol to najmłodszy z beneficjentów. Ma 23 lata, jest technikiem geodetą i chce prowadzić biznes związany z charakterem swojego wykształcenia. – Po ponad dwóch latach pracy w firmie geodezyjnej marzę o własnej działalności, która pozwoli mi zatrudniać innych i założyć własną rodzinę – stwierdził Marcin Wrzochol.
Starosta zaznaczył, że to nie koniec pomocy, jaką powiat chce zapewnić bezrobotnym z ziemi płockiej. – W Ministerstwie Pracy i Polityki Społecznej leżą już dwa kolejne wnioski o dofinansowanie dla młodych osób, przed 30 rokiem życia i dla tych, którzy ukończyli 45 lat – mówił Piotr Zgorzelski. – Liczymy, że i w tym wypadku nasze starania zakończą się sukcesem i za kilka tygodni spotkamy się, by wręczać kolejne pieniądze na kolejne firmy.    GSZ
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości