Marzeniem każdego sportowca jest udział w Igrzyskach Olimpijskich. Takie marzenie spełniło się wychowance trenera Piotra Mieszkowskiego, byłej zawodniczce klubu MUKS Płock, która rzutem na taśmę wywalczyła sobie miejsce w grupie kobiet biegających na 400 m w polskiej reprezentacji olimpijskiej. Dominika pierwsze dni swojej japońskiej przygody spędziła w ośrodku pod Yamagata, a od poniedziałku będzie mieszkać w wiosce olimpijskiej.
Jedyna płocczanka, Dominika Baćmaga znana bardziej pod nazwiskiem Muraszewska, od kilku dni jest w Japonii, gdzie wraz z całą ekipą kobiet biegających na 400 m przygotowuje się do walki o miejsce w sztafecie.
Po 26-godzinnej wyjątkowo ciężkiej podróży, z czego sześć godzin ekipa spędziła na lotnisku w Tokio, gdzie wszyscy wielokrotnie byli sprawdzani i testowani, lekkoatleci dotarli do ośrodka, gdzie trenują i utrzymują formę. Prawdopodobnie 31 lipca, już w Tokio, wezmą udział w sprawdzianie, po którym sztab szkoleniowy podejmie decyzję, kto wystąpi na arenie olimpijskiej.
O długiej podróży i pobycie w ośrodku, co oznacza zwrot „noga się kręci” oraz dlaczego muszą zabierać dzwonki, kiedy chcą wyjść poza teren ośrodka, będzie można przeczytać we wtorkowym wydaniu Tygodnika Płockiego.
Na razie powtarzamy prośbę Dominiki – trzymajcie kciuki, by wszystko poszło po jej myśli.
Jol
Fot. Archiwum Dominiki
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze