Reklama

Dokąd zmierza płocki sport szkolny? Wojciech Majchrzak szuka odpowiedzi na to pytanie

W Ośrodku Szkoleniowo-Hotelowym Leśne Zacisze w Teresinie odbył się Ogólnopolski Sejmik Szkolnej Kultury Fizycznej pod hasłem „Szkolny Związek Sportowy – 70 lat w służbie dzieciom i młodzieży”. 

Na sejmik zostali zaproszeni wieloletni działacze Płockiego SZS: Teresa Przybylska-Rutecka, Wojciech Lewandowski i Wojciech Majchrzak. W programie znalazły się prelekcje o 70-letniej działalności SZS w Polsce oraz wykład dra Ireneusza Cichego z AWF Wrocław pn. „Aktualne wyzwania, przed którymi staje nauczyciel wychowania fizycznego”. 

Z okazji jubileuszu zasłużeni działacze SZS zostali uhonorowani za wieloletnią działalność i wybitne zasługi dla sportu szkolnego przez Zarząd Główny SZS listami gratulacyjnymi i pamiątkowymi medalami 70-lecia SZS.

Reklama

- Wśród nagrodzonych znaleźli się przedstawiciele Płocka, w tym gronie również ja. Osobiste wyróżnienia traktujemy jako podziękowania za ogromną pracę na rzecz wszechstronnego rozwoju fizycznego dzieci i młodzieży dla wszystkich działaczy i nauczycieli wychowania fizycznego naszego miasta w okresie prawie 50 lat – tłumaczy Majchrzak.

A działo się w tym czasie bardzo dużo. Płock był organizatorem największych szkolnych imprez sportowych, między innymi: Światowych Igrzysk Szkolnych, Ogólnopolskich Igrzysk Młodzieży Szkolnej, kilkakrotnie Wojewódzkich Igrzysk Młodzieży Szkolnej. Praktycznie w każdej szkole działały Szkolne Kluby Sportowe i Uczniowskie Kluby Sportowe. Rokrocznie we wrześniu odbywały się uroczyste podsumowania poprzedniego sportowego roku szkolnego i inauguracja następnego. 

Reklama

Płocki SZS był pomysłodawcą i organizatorem ważnych inicjatyw na rzecz rozwoju fizycznego dzieci i młodzieży, choćby Płockiej Olimpiady Przedszkolaków, Płockiego Trenera Boiskowego i wielu innych. Płockie szkoły wygrywały największe imprezy sportowe, nie tylko krajowe. 

- Nie byłoby to możliwe bez ogromnego wsparcia organizacyjnego i finansowego płockiego sportu szkolnego i doceniania jego roli w rozwoju fizycznym młodego pokolenia przez władze województwa i miasta – wylicza W. Majchrzak.

I właśnie sejmik skłonił Wojciecha Majchrzaka do refleksji nad aktualnym stanem organizacyjnym i sportowym płockiego sportu szkolnego. Stąd pytanie w tytule artykułu: „Dokąd zmierza płocki sport szkolny?”.

Reklama

 

Stan organizacyjny jest w agonii

Trwa proces sądowy likwidacji działającego prawie 50 lat płockiego SZS po „wyrzuceniu go” z pomieszczenia biurowego przez dyrektora jednej ze szkół, z zawodu nauczyciela wychowania fizycznego, przy akceptacji władz miasta Płocka. Zarząd Płockiego SZS odebrał to jako wotum nieufności władz miasta dla dotychczasowej działalności płockiego SZS i potrzeby jego dalszego istnienia.

Jak zatem interpretować w tym kontekście nagrodzenie działaczy Płockiego Szkolnego Związku Sportowego podczas sejmiku? Takie pytanie zadaje sobie W. Majchrzak.

Reklama

- Proces powolnego upadku płockiego SZS rozpoczął się od 2002 roku i decyzji prezydenta miasta Mirosława Milewskiego o pozbawieniu dotacji dla SZS na działalność organizacyjną i sportową. W tej sytuacji płocki samorząd przejął również prowadzenie współzawodnictwa sportowego szkół przez MOSiR. Następcy ówczesnego prezydenta do tej pory utrzymują taki stan. Dodatkowo nałożono opłatę za wynajem pomieszczenia na biuro związku. Aby kontynuować działalność, Płocki SZS zmuszony został do poszukiwania innych źródeł finansowania, powstała choćby hurtownia sportowa, która nie sprostała konkurencji i została zlikwidowana.

Płocki SZS, chyba jako jedyna tego typu organizacja w Polsce, nie otrzymywał na swoją działalność żadnego wsparcia ze strony samorządu lokalnego. Kalisz, miasto porównywalne z Płockiem, na działalność SZS przekazuje rocznie 150 tys. zł plus 30 tys. zł na podsumowanie współzawodnictwa sportowego.

Reklama

- Ma to ogromny wpływ na rozwój sportu dzieci i młodzieży i w przyszłości na poziom sportowy w zespołach seniorskich, w których odgrywa dużą rolę w rywalizacji na arenie krajowej. Kalisz ma dwa zespoły w Superlidze w piłce ręcznej (kobiety i mężczyźni) oraz żeńską drużynę w najwyższej klasie rozgrywkowej w siatkówce – dodaje W. Majchrzak.

[paywall]

I zapewnia, że mimo tych kłopotów SZS starał się prowadzić działalność, mając na uwadze głównie dobro dzieci i młodzieży oraz możliwość ich uczestniczenia w rozgrywkach sportowych.

Reklama

- Niestety, decyzja o pozbawieniu nas możliwości korzystania z niewielkiego pomieszczenia na biuro przelała czarę goryczy i była jedną z przyczyn podjęcia drastycznej decyzji o likwidacji Płockiego SZS.

Sytuacja organizacyjna płockiego SZS ma wpływ na poziom sportowy dzieci. W klasyfikacji sportu dzieci i młodzieży w 2012 roku Płock plasował się na 29. miejscu w kraju, a w 2022 roku – na 72. W tej samej klasyfikacji w województwie mazowieckim w 2012 roku Płock był na 3. miejscu, ale już w 2022 roku na 7. Dlaczego jest tak znaczny regres w sporcie dzieci i młodzieży, który jest przecież podwaliną pod przyszłe wyniki i sukcesy w kategoriach seniorskich?

Reklama

Na to pytanie częściowo dostajemy odpowiedź w materiałach i we wnioskach Otwartego Forum Sportu Płockiego, które odbyło się 6 czerwca 2022 roku. Wynika z nich, że pomimo znacznej poprawy stanu bazy sportowej – oddanie do użytku dwóch hal sportowych, boisk sportowych i wzrostu nakładów budżetowych na sport i kulturę fizyczną – nie podniósł się poziom sportu na arenie krajowej i wojewódzkiej.

Jedną z podstawowych przyczyn był brak właściwego zaangażowania w prowadzeniu przez wielu nauczycieli wychowania fizycznego lekcji WF na odpowiednim poziomie oraz innych zajęć sportowych w szkołach.

Reklama

- Dlatego nie dziwią fatalne wyniki sprawności dzieci. Okazuje się, że ponad 80 proc. populacji nie potrafi skakać przez skakankę i wykonać przewrotu w przód. Co na to nadzór pedagogiczny? To ma wpływ na udział szkół we współzawodnictwie sportowym – zapewnia W. Majchrzak. 

Przed laty udział w zawodach szkolnych był nie tylko obowiązkiem, ale też zaszczytem i możliwością pokazania się na arenie sportowej. Dlatego praktycznie wszystkie szkoły uczestniczyły w tej rywalizacji. Międzyszkolny Park Sportowy (gdzie odbywały się rozgrywki w piłce ręcznej) i dawny stadion Masovii (gdzie rozgrywano czwórbój lekkoatletyczny) pękały w szwach. Dzisiaj w rozgrywkach w piłce ręcznej uczestniczą 3, maksymalnie 4 szkoły, podobnie jest w czwórboju lekkoatletycznym, w którym nie uczestniczyła nawet szkoła z lekkoatletyczną klasą sportową.

Reklama

Ten stan rzeczy ma ogromny wpływ na wyniki sportowe płockich klubów sportowych nie tylko w kategoriach młodzieżowych. Przykładem niech będzie piłka ręczna. Wcześniej byliśmy potęgą, stolicą polskiej piłki ręcznej. Co stało za tymi sukcesami? Masowość i ogromna praca od podstaw w płockich szkołach. 

W szkołach podstawowych rodziła się płocka szkoła piłki ręcznej i przyszłe sukcesy SPR Wisła Płock. Składy drużyn klubu, oparte na wychowankach, dominowały we wszystkich kategoriach wiekowych w Polsce. 

Reklama

W naszych szkołach wychowało się wielu wybitnych reprezentantów i medalistów we wszystkich kategoriach wiekowych, również olimpijczyków – Anna Garwacka, Marzena Sokołowska, Ryszard Jedliński, Andrzej Marszałek, Artur Góral, Krzysztof Starzyński, Krzysztof Kisiel, Kamil Syprzak i wielu innych.

W płockich klubach sportowych działały także inne sekcje sportowe: piłka nożna (Jerzy Kraska – złoty medalista olimpijski z Monachium), lekkoatletyka (Danuta Śliwińska, Jerzy Malanowski), siatkówka (Zbigniew Ferszt, Bartosz Kwolek), koszykówka (dzisiaj tylko kobiet), badminton (olimpijczyk Michał Łogosz), podnoszenie ciężarów (Edward Błaszkiewicz, Eugeniusz Gałecki, Zdzisław Rosiak), tenis stołowy, pływanie (Małgorzata i Paweł Markiewicz, Elżbieta Ladko, Joanna Urbanek, Anna Murawska, Paulina Kret, Cezary Piórkowski, Tadeusz Kawiecki, Robert Mikuła, Marcin Ostrzycki, Piotr Gałka), wioślarstwo (Elżbieta i Wojciech Jankowscy, Grzegorz Stellak, Stanisław Wierzbicki, Sławomir Maciejowski). 

Wiele z tych sekcji już nie istnieje, a jeśli działają, to oparte są na zawodnikach z zewnątrz. Dotyczy to również wiodących w mieście: SPR Wisła Płock (w aktualnym zespole seniorów nie występuje żaden wychowanek, a wychowankowie muszą szukać gry w klubach zagranicznych) oraz Wiśle Płock.

Wychowanie i wyszkolenie całej plejady wybitnych płocczan nie byłoby możliwe bez ogromnej pracy szkoleniowej nauczycieli wychowania fizycznego w szkołach i trenerów w klubach sportowych. W piłce ręcznej byli to: Jerzy Krajewski, Stefan Skulimowski, Stanisław Suliński, Zdzisław Garbacki, Edward Koziński, Czesław Sawicki, Waldemar i Tadeusz Wiśniewski, Wojciech Majchrzak, Zdzisław Witkowski, Marek Bębenista, w pływaniu Wojciech Ostrzycki, w badmintonie Lech Franczak, w podnoszeniu ciężarów Michał Dobaczewski, w lekkiej atletyce Edmund Niemczewski, w wioślarstwie Bohdan Karwowski. To tylko część przedstawicieli całej plejady wybitnych i zasłużonych płockich sportowców i nauczycieli – trenerów. 

 

Start w zawodach był zaszczytem 

Igrzyska rozpoczynały się od eliminacji szkolnych, w których uczestniczyły wszystkie klasy. Na podstawie wyników powoływana była reprezentacja szkoły, która uczestniczyła w zawodach na szczeblu miasta – gminy. Następne szczeble to zawody rejonowe, międzypowiatowe, wojewódzkie i finały krajowe. 

- Podstawą i fundamentem życia sportowego szkół były SKS, zrzeszone w Szkolnym Związku Sportowym. W tym roku w funkcjonującym w Polsce programie Szkolny Klub Sportowy wzięło udział niemal 340 tysięcy uczestników oraz 13 tysięcy nauczycieli. Zrealizowano prawie milion zajęć w 88 proc. gmin. Co ciekawe, bez udziału płockich szkół. Według danych uzyskanych z Urzędu Miasta w niektórych z nich prowadzone są zajęcia SKS, ale nie w ramach Szkolnych Klubów Sportowych, które formalnie nie istnieją – twierdzi.

 

Jak zachęcić dzieci i młodzież do regularnej aktywności fizycznej? 

Od lat temu wyzwaniu próbują sprostać animatorzy zatrudnieni w ramach Projektu Lokalny Animator Sportu, realizowanego na Orlikach. W 2023 roku program ten realizowany był: na 1570 Orlikach (60 proc. wszystkich obiektów), przez 2423 animatorów, w 342 powiatach, 980 gminach oraz 86 powiatach ziemskich.

- Niestety, program nie dotarł do naszego miasta. Dlaczego? Przecież mamy do tego doskonale warunki – piękne już istniejące i powstające nowe obiekty na osiedlach i przy szkołach, a już wcześniej funkcjonował w ramach programu Płockiego Szkolnego Związku Sportowego Trener Boiskowy – przejęty, a następnie zlikwidowany przez miasto – komentuje Majchrzak.

Wraz z rozpoczęciem roku szkolnego 2023/2024 wystartował w Polsce program Sportowe Talenty, którego operatorem jest Instytut Sportu – Państwowy Instytut Badawczy. Jego celem jest zbadanie podstawowych umiejętności sportowych uczniów: szybkości, wytrzymałości, skoczności i siły. Dzięki uzyskanym wynikom będzie można systematycznie identyfikować utalentowane dzieci z każdego rocznika objętego programem, a z biegiem czasu monitorować postępy w ich rozwoju. 

Autorzy programu zachęcają do wzięcia udziału w ogólnopolskim teście sprawnościowym dzieci i młodzieży, który będą przeprowadzali nauczyciele na lekcjach wychowania fizycznego.

- Uzyskanie kompleksowej diagnozy kondycji fizycznej polskich dzieci i młodzieży to główny cel projektu Sportowe Talenty, a także zachęcanie do podejmowania różnorodnej aktywności fizycznej oraz promocja sportu. Proponowane cztery testy są mi dobrze znane – jako długoletni nauczyciel wychowania fizycznego stosowałem je w swojej pracy – mówi W. Majchrzak. 

Chodzi o: skok w dal z miejsca – mierzący skoczność i siłę, beep test, czyli 20-metrowy bieg wahadłowy służący pomiarowi zdolności wytrzymałościowych, bieg wahadłowy 10x5 m, badający zdolności szybkościowo-siłowo-koordynacyjne oraz popularna „deska”, wskazująca na zdolności siłowo-wytrzymałościowe.

Program Sportowe Talenty zawiera również bardzo ważny wymiar prozdrowotny i diagnostyczny. Dzięki wynikom sprawnościowym uzyskanym podczas testów dzieci i młodzieży możliwa będzie identyfikacja problemów i reakcji na niepokojące zjawiska. Celem programu jest zaszczepienie pasji do sportu wśród uczniów oraz uświadomienie, że aktywność fizyczna jest istotnym elementem dbania o zdrowie.

- Przedstawione fakty i przykłady działań dotyczących przyszłości płockiego sportu, a co za tym idzie również sprawność fizyczna i zdrowie naszych pociech nie napawają optymizmem. Mnie osobiście – jako byłego nauczyciela, szkoleniowca, działacza od ponad 60 lat – bardzo to martwi i boli. Nie chciałbym jednak pesymistycznie zakończyć rozważań, a zaproponować rozwiązania, mogące wskazać drogę, którą powinien zmierzać nie tylko płocki sport szkolny – proponuje.

Zdaniem W. Majchrzaka kluczem jest to, o co walczył jako wieloletni członek Rady Sportu przy prezydencie miasta, czyli uchwalenie przez Radę Miasta programu, systemu rozwoju płockiego sportu. Najważniejsze miejsce powinien zajmować sport dzieci i młodzieży – sport szkolny – jako podstawa i fundament sportu wyczynowego.

Jednym z podstawowych zadań jest powstrzymanie procesu likwidacji Płockiego SZS i przywrócenie poprzedniej, należnej mu rangi głównego organizatora i kreatora sportu dzieci i młodzieży. Płocki SZS powinien prowadzić współzawodnictwo szkół zakończone uroczystym podsumowaniem, najlepiej z udziałem prezydenta miasta. 

Płocki SZS powinien prowadzić wszystkie programy mające na celu: poprawę sprawności fizycznej, stanu zdrowia oraz jakości życia, stymulowanie i kształtowanie nawyku podejmowania aktywności fizycznej, promocję zdrowia i aktywnego stylu życia, motywowanie do podejmowania aktywności fizycznej wśród mniej aktywnych i sprawnych fizycznie, tworzenie warunków dla rozwoju talentów oraz zainteresowań sportowych, promocję różnorodnych sportów oraz trzy cele systemowe: zwiększenie oferty ogólnie dostępnych bezpłatnych zajęć sportowo-rekreacyjnych, optymalizacja wykorzystania lokalnej infrastruktury sportowej oraz wspieranie kadry.

- Na koniec chcę przytoczyć słowa wybitnego polskiego judoki, aktualnie dyrektora Instytutu Sportu Państwowego Instytutu Badawczego Rafała Kubackiego: „Patrząc na badania, już za trzy lata sztuczna inteligencja będzie w stanie trenować zawodnika na podstawie algorytmów”.

 

Tekst został opracowany przy udziale Wojciecha Majchrzaka

Fot. D. Ossowski

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości