Reklama

Dobre perspektywy

28/04/2004 15:11
Tak uważają producenci wiśni z powiatu płockiego. Z większym dystansem odnoszą się do tej kwestii producenci truskawek. W ubiegłym roku owoce się opłaciły, szybko posadzono więc nowe plantacje. Pogoda dopisuje, dlatego truskawki mogą w tym roku obrodzić. To dobra perspektywa dla spożywców, ale nie najlepsza dla producentów.
Jedna z dużych firm zajmujących się przetwórstwem wiśni już teraz szuka swoich przyszłych kontrahentów, służy radą i pomocą: - W ubiegłym roku kilogram wiśni kosztował 1,80 zł do 2,20 zł. Mamy 2 ha sadu wiśniowego, więc musimy starać się o korzystne formy zbytu. Już widzimy zainteresowanie skupem wiśni, a w trakcie zobaczymy, jak będzie - mówi Elżbieta Szostek z Cekanowa.
Grzegorz Świderski z Borowic (2 ha wiśni) na razie o zbyt się jeszcze nie martwi, ale nie wie, jakie zbiory wiśni w przyszłości będą w Unii: - W poprzednim roku zbyt na wiśnie był, ponieważ na Zachodzie plony były znacznie niższe niż w Polsce. Włodzimierz Gronczewski z Barcika (5 ha sadu wiśniowego) - narzeka na ekonomię. - Z miękkim owocem do końca nie wiadomo, jak będzie, a klimatu nie mamy umiarkowanego. Mam wiśnie już od 20 lat, kiedyś opłacał się 1 ha, teraz potrzeba 5 ha, żeby mieć zyski.
Wiśnie się raczej sprzedadzą, truskawki - nie wiadomo. Wiesław Karpiński z Borowic, właściciel 2,5 ha plantacji truskawek uważa, że pod względem urodzaju rok powinien być dobry: zima była łagodna, sadzonki przetrwały dość dobrze, w okresie tworzenia się zawiązków padają deszcze: - W 2003 roku truskawka była droga, dlatego jest dużo nowych nasadzeń. Niestety, nikt nie zapewnia zbytu truskawki, poza tym na rynku truskawka deserowa i przemysłowa nie są do odróżnienia, a to obniża cenę deserowej. Ale i tak cena była dobra. Poprzednio tak udany sezon miał miejsce 10 lat temu.
Krystyna Nowakowska z Proboszczewic (1 ha truskawek) uważa, że za wcześnie jeszcze mówić, czy sezon będzie udany, bo truskawki mają dopiero okres wegetacji: - Truskawki wymagają bardzo dużo nakładu pracy, mimo to w ubiegłym roku było dużo nowych nasadzeń. Powód - za łubiankę płacono około 6 zł. Rok ubiegły był pod tym względem niespotykany, bo popyt był bardzo duży.
Podpłoccy producenci truskawek twierdzą, że Polska ma dobre warunki klimatyczne do produkcji tych owoców. Truskawki z Polski mają niepowtarzalny smak, dlatego są dobre warunki do konkurencji na unijnych rynkach. W Europie Polska zajmuje trzecie miejsce pod względem produkcji, ale wciąż brakuje firm, które mogłyby ją zagospodarować. Tymczasem sezon truskawkowy już niebawem, bo za około półtora miesiąca. Wcześnie, bo pod koniec maja, na rynku pojawi się truskawka spod folii. Na wiśnie będziemy musieli poczekać do połowy lipca.
(eg)
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości