Trzeci raz w historii rozgrywania Pucharu Polski, dwie najlepsze polskie drużyny spotkały się w półfinale rozgrywek. Dwukrotnie z rywalizacji zwycięsko wychodziła drużyna z Kielc, która w 2009 i 2021 awansowała do finału i zdobyła trofeum. Ale do trzech razy sztuka. W 2026 roku w finale zagrają piłkarze ręczni Orlen Wisły.
Przed półfinałowym meczem, w którym spotkały się dwie najlepsze polskie drużyny, mnóstwo dyskusji, że tak być nie powinno, a Industria i Orlen Wisła powinny być rozstawione.
Tak się nie stało i w wyniku losowania, w pierwszym półfinale Pucharu Polski spotkały się Industria i Orlen Wisła. Spotkanie wygrała drużyna z Płocka, awansując do finału z ogromnymi szansami na to, by po raz 14. w historii, wywalczyć pierwsze w tym roku trofeum.
Pierwsza połowa spotkania zakończyła się wyraźnym zwycięstwem Orlen Wisły 16:12. Druga połowa była wyrównana, ale wywalczonej przed przerwą różnicy, rywalom nie udało się zniwelować.
Ostatecznie podopieczni trenera Xavi Sabate, grający w osłabieniu – na parkiet nie wyszli między innymi: Przemysław Krajewski, Miha Zarabec i Dawid Dawydzik – pokonali kielecką ekipę 30:25. W niedzielę Orlen Wisła zagra w finale.
Fot. Dariusz Ossowski
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze