W czerwcu do oglądania spektakli teatr szczególnie zaprasza najmłodszych widzów. Dla tych starszych przygotował lekki, komediowy repertuar.
Specjalnie na Dzień Dziecka, jak również potem 2, 8, 9, 14 i 15 czerwca odbędą się przedstawienia Czerwonego Kapturka w reżyserii Stefana Szaciłowskiego. Gdyby rodzice już zapomnieli, o czym jest ta historia, przypominamy, że jej bohaterką jest Marysia, która dostaje od Babci czerwoną, aksamitną czapeczkę na chłodne dni. Z klasycznej wersji bajki przeniesiono jeszcze Mamę, Babcię, Pana Leśniczego i Wilka. Reżyser dodał jeszcze parę przyjaciół dziewczynki – Sroczkę i Niedźwiedzia, którzy to pomagają przyjaciółce przejść przez tajemniczy las. Zły Wilk nie jest bardzo zły. Okazuje się być niedożywionym staruszkiem niezdolnym do polowań na zwierzynę. Okrutne sceny, w których Wilk połyka Babcię i Czerwonego Kapturka, zostały zastąpione umową zawartą między Wilkiem a Leśniczym, miłośnikiem zwierząt. Klasycznie też wszystko się kończy, to znaczy bardzo dobrze. Jaka to umowa brata wszystkich bohaterów bajki, dowiemy się w teatrze.
Widzowie, którzy wyrośli z Czerwonego Kapturka, ale nie wyrośli z dobrych zakończeń, powinni wybrać się na spektakl komediowy w reżyserii Jerzego Bończaka Prywatna klinika. Występują: Hanna Chojnacka, Magdalena Margulewicz (gościnnie), Dorota Cempura, Hanna Zientara, Jerzy Bończak (gościnnie), Jacek Mąka, Marek Walczak. Angielska farsa zaczyna się od zamieszania. W mieszkaniu Harriet, atrakcyjnej kobiety w średnim wieku, „spotykają się” jej kochankowie, ich żony, jej najlepsza przyjaciółka i były mąż. Z pozoru poważne tarapaty zamieniają się w splot dowcipnych sytuacji, toczących się w zawrotnym tempie. Dwie godziny dobrej zabawy murowane. Bilety kosztują 30 złotych (spektakle 5 i 6 czerwca).
Kolejna propozycja komediowa, też dla dorosłych, to Dzikie żądze, zrealizowane przez Stefana Friedmanna. Zaglądamy do domu państwa Griffin – zamożnego małżeństwa w średnim wieku, mieszkającego w bogatej dzielnicy Londynu. On jest prezesem dużej firmy pracującej na zlecenie państwa, ona ładna, ale nieco znudzona. Wszystko im się układa poza jedną rzeczą, która: podnosi sprawność organizmu, zwiększa jego wydolność i dotlenia każdą komórkę, pobudza krążenie, może zastąpić kilka godzin na siłowni, działa rozluźniająco i usuwa ból głowy. Dlatego wielce są szczęśliwi, gdy w księgarni odkrywają wyjątkowy podręcznik: „Zrealizuj swoje fantazje” dr Leopolda Baumgartnera. Żeby ratować małżeństwo, postanawiają wprowadzić zawarte w nim rady w życie. A jakież to rady – dowiemy się naturalnie od naszych aktorów: Magdaleny Tomaszewskiej, Magdy Bogdan, Jacka Mąki, Mariusza Pogonowskiego, Stefana Friedmanna i Marka Walczaka. Dzikie żądze będą grane 19 i 20 czerwca.
26 i 27 czerwca zobaczymy spektakl premierowy – sztukę Sławomira Mrożka Na pełnym morzu, przygotowaną w ramach Sceny Inicjatyw Aktorskich. Absurdalna opowieść dzieje się na morzu. Trzej rozbitkowie znajdują się na tratwie. Nie mają już zapasów, a są bardzo głodni. Muszą więc zjeść któregoś spośród nich. Pozostaje im wybrać metodę (losowanie, wybory, nominacja), dzięki której „palący problem zaopatrzenia w żywność zostanie rozwiązany”. Historyjka, pełna wspaniałego humoru słownego, z którego słynie Mrożek, w miniaturze pokazuje mechanizmy rządzące ludzkim społeczeństwem.
Teatr płocki wystąpi także podczas Dni Historii Płocka. Widowisko plenerowe Rok 20 zobaczymy 13 czerwca w niedzielę o godz. 21.00, na placu przed pomnikiem Wł. Broniewskiego.
10 czerwca w Płocku będzie gościć spektakl Teatru Komedia. Na kolejną farsę zaprosi Jerzy Bończak. Tym razem chodzi o biznes, w który zaangażowani są dwaj podupadający przedsiębiorcy, próbujący sprzedać plajtującą firmę przewozową. Pomagają im dwie panie „do towarzystwa”, a przeszkadza nagłe pojawienie się ich żon. Bilety w cenie 90 złotych są do nabycia w kasie teatru (czynna od wtorku do piątku w godz. 9.00 – 12.00 i 16.15 – 18.00; w soboty w godz. 9.00 – 12.00) oraz na godzinę przed każdym spektaklem. (lesz)
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze