Reklama

Decyzja w sprawie Szkoły Podstawowej w Dzierżanowie (gmina Mała Wieś) budzi emocje. Będzie zlikwidowana?

Radni gminy Mała Wieś właśnie podjęli decyzję o zamiarze zlikwidowania Szkoły Podstawowej w Dzierżanowie. Nie pomogła petycja rodziców, mieszkańców i nauczycieli, nie pomogły spotkania i rozmowy. Taka uchwała nie oznacza jednak, że sprawa jest zamknięta. To dopiero początek drogi formalnej, ale wszystko wskazuje na to, że radni nie będą chcieli zejść z obranej już ścieżki.

Temat likwidacji Szkoły Podstawowej w Dzierżanowie powraca od lat. Jak przyznali podczas ostatniej sesji radni i wójt gminy Albin Dynarek, w gminie Mała Wieś mówi się o tym od co najmniej kilkunastu lat. I choć do tej pory udawało się zachować placówkę, tym razem sprawa wygląda bardzo poważnie i wiele wskazuje na to, że to ostatni rok jej funkcjonowania. Powodów jest wiele. Przede wszystkim, jak zazwyczaj bywa w takich sytuacjach, chodzi o pieniądze. Ale nie tylko. Najważniejszym – zdaniem radnych głosujących za likwidacją – problemem jest mała liczba uczniów i trend, który wskazuje na jej zmniejszenie się w kolejnych latach. Te właśnie argumenty podnosili radni podczas sesji, na której podjęto kontrowersyjną uchwałę.

 

Reklama

To cios dla mieszkańców

Dla mieszkańców Dzierżanowa to ze strony gminy cios, którego się nie spodziewali. Co prawda od wielu lat mówiono o tym, że szkołę trzeba zlikwidować, ale do tej pory słowa nie zmieniły się w czyny. Tym razem sytuacja jest inna. Mimo niedawnych zapewnień o zachowaniu szkoły, teraz mieszkańcy dowiedzieli się o planach jej likwidacji. Właśnie dlatego postanowili działać i zaprotestować przeciwko takim planom.

- To próba odebrania nam centrum życia naszej miejscowości, wokół którego wszyscy się jednoczymy – mówią mieszkańcy.

Reklama

 

Podczas ostatnich dwóch sesji temat likwidacji szkoły był najważniejszym, jaki poruszono. Towarzyszyła mu poważna dyskusja dotycząca konsekwencji takiego działania. Rodzice, nauczyciele i mieszkańcy przygotowali petycję, a podczas posiedzeń Rady Gminy walczyli o swoją szkołę. Podkreślali, że jest to placówka, która łączy pokolenia i jest prawdziwym centrum, wokół którego toczy się życie miejscowości. Mieszkańcy przypominali, że to ich przodkowie w czynie społecznym budowali szkołę i ma ona dla nich szczególne znaczenie.

Reklama

Padały argumenty o dużym znaczeniu szkoły dla integracji wsi, jej bogatych tradycji nauczania, ale przede wszystkim podkreślano jej rolę w kształceniu młodego pokolenia. 

- W naszej placówce tworzymy idealne warunki do zapewnienia dzieciom bezpieczeństwa – nie tylko fizycznego, ale też psychicznego. Dzieci w naszej szkole są znane z imienia i nazwiska. Wiemy, jakie są, co je martwi, a co cieszy. Znamy ich zwyczaje, a także problemy, dlatego dziecka u nas nie da się pominąć. Zdrowe psychicznie i fizycznie dzieci to przecież zdrowsze społeczeństwo. Czy ma nam na tym nie zależeć? Na wrześniowym spotkaniu z władzami gminy wydawało nam się, że doszliśmy do porozumienia. Państwo poczekają z likwidacją, a my ze zdwojonymi siłami będziemy pracować na rzecz naszej szkoły. Co się zatem stało? Dlaczego sprawa powróciła na forum? Jako nauczyciele i pedagodzy wyrażamy stanowczy sprzeciw wobec zamiaru likwidacji Szkoły Podstawowej w Dzierżanowie. Szkoła to ludzie – ludzie szczególni, bo w ogromnej mierze dzieci. Chcemy je edukować na możliwie wysokim poziomie i wiemy, że jest to możliwe. Uważamy ponadto, że w dobie powolnego zaniku wartości takich jak mądrość, wiedza, kultura, wrażliwość jest to niezwykle potrzebne. Prosimy zatem o podjęcie dobrej i mądrej decyzji. Pozwólcie naszej społeczności się rozwijać. Prosimy o niewysyłanie komunikatów, które powodują obawy u rodziców chcących, aby ich dzieci kształciły się właśnie tutaj – prosiła w swoim piśmie odczytanym podczas sesji dyrekcja i nauczyciele szkoły.

Reklama

 

Podczas sesji podkreślano, że uczniowie i absolwenci odnoszą sukcesy edukacyjne i sportowe, placówka jest dobrze wyposażona w sprzęt multimedialny, a teren wokół szkoły jest zadbany. To zintegrowane środowisko, które spotyka się na wspólnych imprezach. Wszyscy podkreślali również, że w szkole uczą wykwalifikowani nauczyciele, a szkoła wdraża innowacyjne metody nauczania np. języka angielskiego. Stawia również na zapoznawanie dzieci z kulturą, jest także aktywna w środowisku lokalnym. Zwracano również uwagę na inne aspekty tej decyzji, takie jak choćby uciążliwe dojazdy do oddalonej o ok. 10 km Małej Wsi, które sprawią, że dzieci będą musiały nie tylko bardzo wcześnie wstawać, ale także sporą część czasu spędzać w oczekiwaniu na autobus.

Reklama

 

Szkoła to nie biznes

Rodzice i nauczyciele nie kryli swojego zawodu w związku z planami radnych. Podkreślali, że na szkołę i dzieci, które są przyszłością, nie można patrzeć wyłącznie przez pryzmat pieniędzy. Radni odbijali piłeczkę, wskazując, że jeden uczeń szkoły w Małej Wsi kosztuje 18 tysięcy zł, tymczasem uczeń szkoły w Dzierżanowie to 44 tysiące.

- Skąd mamy wziąć pieniądze, żeby płacić nauczycielom wynagrodzenia? – powiedział jeden z radnych.

Uczestnicy sesji podkreślali natomiast, że szukanie oszczędności na dzieciach to najgorsza z możliwych dróg.

Reklama

Ale w tym sporze nie chodzi wyłącznie o pieniądze. Radni, podejmując decyzję, argumentowali ją przede wszystkim demografią i prognozami dotyczącymi liczby uczniów, „a co za tym idzie, kosztami funkcjonowania placówki. Z powodu małej liczby uczniów subwencja oświatowa nie pokrywa kosztów funkcjonowania szkoły, a koszty te będą wzrastać proporcjonalnie do wzrostu płac i kosztów utrzymania budynku czy potrzebnych remontów”. Obecnie w 8 klasach SP w Dzierżanowie uczą się 33 osoby. Do tego należy doliczyć maluchy, które uczęszczają do oddziału przedszkolnego. 

 

Reklama

Czyja wina?

Jednak, jak wskazywali rodzice, to właśnie polityka gminy przyczyniła się do takiego stanu rzeczy.

- Jak mamy przyciągać dzieci do naszej szkoły, skoro od lat mówi się o jej likwidacji? Nie byłoby tego problemu, gdyby nie takie podejście. Dzieci z naszego okręgu chodzą do innych szkół, bo od lat wisi nad nami widmo likwidacji. Wiemy, że 16 osób mogłoby chodzić do naszej szkoły i 3 do przedszkola. Każdy z rodziców zabrał te dzieci gdzie indziej, bo boi się, że jutro, pojutrze czy za rok zamknięcie tę szkołę – wyjaśniali rodzice.

Reklama

Podkreślali również, że dowozy organizowane przez gminę i autobus przejeżdżający przez ich miejscowość w tej sytuacji nie pomaga, a szkodzi.

 

Likwidacja szkoły nie pogorszy warunków?

Podejmując decyzję, radni argumentowali ją także tym, że dzieci, które obecnie uczęszczają do szkoły w Dzierżanowie, mają tam gorsze warunki do nauki niż uczniowie szkoły w Małej Wsi, do której mieliby uczęszczać, gdyby zamknięto placówkę. W uchwale odrzucającej petycję mieszkańców stwierdzili m.in., że

„likwidacja szkoły nie ograniczy dostępu do nauki, wychowania i opieki, a uczniowie będą mogli kontynuować naukę w bardzo dobrych warunkach, w szkole w Małej Wsi”. Wyjaśniali również, że „dzieciom z oddziału przedszkolnego zapewni się możliwość uczęszczania do samodzielnego przedszkola w Małej Wsi. Dzieciom zapewni się również dobrze zorganizowany dojazd, opiekę, a także możliwość korzystania ze świetlicy i stołówki”.

Reklama

- Likwidacja szkoły nie pogorszy warunków nauki, a niewykluczone, że otworzy przed uczniami w Dzierżanowie nowe perspektywy – usłyszeliśmy w uzasadnieniu uchwały.

Jako argumenty podano m.in. to, że młodzież i dzieci będą mogły

obcować w większej społeczności, przez co lepiej przygotują się do dalszego etapu edukacji”.

 

W ocenie organu prowadzącego szkołę rezygnacja z nauki w nielicznych oddziałach pozytywnie wpłynie na poziom kształcenia dzieci. W odczytanym uzasadnieniu uchwały podkreślono również, że w szkole w Małej Wsi jest choćby sala gimnastyczna, której brakuje w Dzierżanowie, lepsze zaplecze dydaktyczne i wykwalifikowana kadra. Z wieloma z tych argumentów nie zgadzają się rodzice i nauczyciele.

Reklama

 

- Gminy nie stać w chwili obecnej na rozbudowę i modernizację budynku Szkoły Podstawowej w Dzierżanowie. Na realizację zadań oświatowych w 2024 roku gmina dołożyła środki własne w wysokości 5 530 090,67 zł, przy czym subwencja oświatowa wyniosła 10 222 682,68 zł. Przewiduje się, że gmina Mała Wieś dołoży do utrzymania szkoły w Dzierżanowie 1 177 914,53 zł. Średni roczny koszt utrzymania jednego dziecka wyniesie 44 641, 19 gr – powiedział przewodniczący Rady Gminy Bartłomiej Wiktorzak.

Warto dodać, że powiatowy oddział ZNP wypowiedział się pozytywnie o zamiarze zamknięcia szkoły w Dzierżanowie.

 

Co dalej?

Sesja była okazją do dyskusji na wiele tematów związanych z likwidacją szkoły. Mieszkańcy pytali m.in. o to, co stanie się z nauczycielami i jakie oszczędności gmina uzyska zamknięciu szkoły. Nie było konkretnych odpowiedzi czy deklaracji. Wójt Albin Dynarek wyjaśniał, że jeżeli radni podejmą uchwałę, to będzie rozmawiał w sprawie zatrudnienia nauczycieli z dyrektorami innych placówek. Zaznaczył przy tym, że odbędzie się to w miarę możliwości, ale z doświadczenia wie, że nie jest to realne, aby zapewnić zatrudnienie wszystkim pedagogom. Jeżeli chodzi o koszty, jakie zostaną zaoszczędzone dzięki zamknięciu szkoły, to nie zostały one jeszcze oszacowane.

Ostatecznie podczas głosowania radni przyjęli uchwałę o zamiarze likwidacji szkoły. 10 z nich było za, 5 zagłosowało przeciw. Jeden z nich przypomniał o tym, że nie jest to ostateczna decyzja, co pozwala na zaproponowanie innych rozwiązań.

- Na razie podejmujemy decyzje o zamiarze likwidacji szkoły. Będziemy mieli 2-3 miesiące na to, żeby zrobić wszystkie wyliczenia oraz na zasięgnięcia opinii Kuratorium Oświaty – powiedział jeden z radnych.

Wskazywał on także inne rozwiązania, które są jeszcze dostępne, m.in. założenie stowarzyszenia, które mogłoby prowadzić szkołę. Tak właśnie od kilku lat funkcjonuje szkoła w Orszymowie. Jego zdaniem byłoby to dobre rozwiązanie, które pozwoliłoby na zachowanie szkoły, dlatego warto rozważyć taki pomysł.

Co dalej ze szkołą w Dzierżanowie? Teraz swoją opinię musi wyrazić Kuratorium Oświaty. Sprawa nadal jest otwarta.

 

Fot. UG Mała Wieś

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 12/01/2025 15:25
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Ziemińska Sylwia - niezalogowany 2025-01-10 13:48:36

    Proszę sprostować: w klasach 1-8 uczy się 34 uczniów a w oddziale przedszkolnym 15. Razem daje 48 uczniów i to nie jest mała liczba. Dzieci z przedszkola będą mogły kontynuować naukę w samorządowym przedszkolu w Małej Wsi pod warunkiem, że dostaną się do niego. Pan wójt nie powiedział też Pani redaktor, że naszym przedszkolakom udostępnione będzie pomieszczenie po szatni w którym będą się uczyć. Budynek po szkole podstawowej w Dzierżanowie ma zostać przekazany pod ośrodek rehabilitacji. Szkoda też, że radny który wystąpił z wnioskiem o zamknięciu szkoły nie powiedział na co chce przeznaczyć zaoszczędzone przez gminę pieniądze. Przeczytany przeze mnie artykuł uwzględnia tylko wypowiedzi radnych i wójta, a czemu nikt nie porozmawiał z nami, rodzicami tych dzieci którym odbiera się ich miejsce do nauki. Szkoda

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Ziemińska Sylwia - niezalogowany 2025-01-10 14:02:36

    Dlaczego również nie wspomniano o wzroście subwencji oświatowej na każdego ucznia, nowym sposobie finansowania szkół i wprowadzeniu po raz pierwszy subwencji oświatowej na przedszkolaków 3-5 lat.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości