Nauczyciele z 28 szkół prowadzonych przez płocki samorząd są gotowi do strajku generalnego. Jednodniowy protest przeciwko reformie oświaty ma się odbyć w marcu.
Z wprowadzaniem reformy oświaty nie zgadza się Związek Nauczycielstwa Polskiego. Już od dłuższego czasu przygotowuje się w całym kraju do strajku generalnego. Najpierw członkowie związku musieli wejść w spór zbiorowy z pracodawcami, czyli dyrektorami szkół. Jednak wiadomo, że za wprowadzenie nowego ustroju szkolnego odpowiada parlament i rząd, nie było więc mowy o polubownym rozwiązaniu sporu. Kolejnym krokiem były referenda w szkołach w sprawie przeprowadzenia strajku. Żeby były one ważne, musiało w nich wziąć udział ponad 50 procent pracowników. Do tego ponad połowa uczestników musiała się opowiedzieć za przeprowadzeniem strajku, żeby ta forma protestu mogła zostać przeprowadzona.
W całym kraju wciąż trwają procedury referendalne. Ma to związek między innymi z różnymi terminami ferii zimowych w poszczególnych województwach. W Płocku wyniki są już znane. – Referendum przeprowadziliśmy w 51 szkołach prowadzonych przez płocki samorząd. Pracownicy 28 z nich opowiedzieli się za przeprowadzeniem strajku generalnego – mówi przewodniczący płockiego oddziału ZNP Stanisław Nisztor.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze