Nieruchomość, która przez lata była kojarzyła z siedzibą Sanepidu, znajduje się w atrakcyjnej lokalizacji. Może tu powstać hotel bądź biurowiec, dokumenty planistyczne dopuszczają również usługi kulturalne lub opieki zdrowotnej. Są więc możliwości, gorzej z zainteresowaniem potencjalnych oferentów.
Od początku było wiadomo, że przyszły nabywca musi liczyć się nie tylko z wyłożeniem sporej kwoty na sam zakup. Kompleks budynków przy ul. Kolegialnej 20 i 20A jest w fatalnym stanie, wymaga remontu przy zastosowaniu zaleceń miejskiego konserwatora zabytków. Co istotne, żadne z zamierzeń przyszłego nabywcy nie może wpłynąć negatywnie na wygląd i odbiór zabytku.
Od strony ul. Kolegialnej widzimy część A i B nieruchomości (przy czym B znajduje się bliżej pl. Obrońców Warszawy), dostanie się do budynku C wymaga przejścia przez bramę.

Do zbycia
Pamiętajmy o jednym – nieruchomość nie należy do miasta, tylko do Skarbu Państwa (przez lata była w trwałym zarządzie Sanepidu, który mając już nową siedzibę w Płocku nie był zainteresowany skorzystaniem z prawa pierwokupu). Dlatego też decyzję zezwalającą na zbycie podpisał wojewoda mazowiecki Mariusz Frankowski. Bezpośrednim powodem był wspomniany już zły stan techniczny nieruchomości.

Przetarg odbył się 15 kwietnia w Urzędzie Miasta Płocka (w tym przypadku prezydent Płocka występował jako organ gospodarujący nieruchomościami Skarbu Państwa). Cena wywoławcza wyniosła 6 mln zł netto, została ustalona według wcześniejszej wyceny nieruchomości przez rzeczoznawcę majątkowego.
W wyznaczonym dniu nie znalazł się ani jeden chętny, który byłby skory do zakupu zabytkowego obiektu. Nie doszło również do sytuacji, aby jakaś osoba nie została dopuszczona do udziału w postępowaniu.

Niestety nie są to pierwsze trudności ze znalezieniem nowej funkcji dl\a obiektów przy ul. Kolegialnej. Jeszcze zanim doszło doszło do przetargu biuro prasowe wojewody wyjaśniało, że mając na uwadze wartość historyczną były podejmowane próby pozyskania inwestora publicznoprawnego, który podjąłby się remontu pod nadzorem konserwatorskim. Nie zgłosiła się wówczas żadna z instytucji państwowych i samorządowych.

Za drewnianym rusztowaniem...
Drewniana konstrukcja ma chronić przechodniów, aby nikomu nic nie spadło na głowę. Powstała w 2024 r. po interwencji strażaków związanej z osunięciem części gzymsu.

Przed laty prosperował w tym miejscu słynący z elegancji i sali balowej Hotel Warszawski. W okresie międzywojennym był to lokalny symbol nowoczesności dysponujący pokojami z łazienkami i oświetleniem elektrycznym.

W tym właśnie hotelu przyjmowano marszałka Józefa Piłsudskiego po odznaczeniu Płocka Krzyżem Walecznych za bohaterską obronę przed bolszewikami w 1920 r.

Zespół budynków został zaprojektowany na przełomie XVIII i XIX w. "Wspominane obiekty powstały w 1901 roku, zachowały autentyczną substancję i formę historyczną z czasu budowy. Ich pierwotna bryła, artykulacja elewacji, detal architektoniczny i kompozycja wnętrza są doskonale czytelne" – można było przeczytać na stronie Mazowieckiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w momencie wpisywanie obiektu do rejestru zabytków w 2023 r. Wewnątrz budynku głównego zachowały się stiukowe dekoracje stropów i ścian.

Foto: MKWZ, KB
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Nie ma co dzwić się! Miasto stało się nieatrakcyjne do zamieszkanai i dla biznesu, to i popytu nie ma!
Nie ma co dzwić się! Miasto stało się nieatrakcyjne do zamieszkanai i dla biznesu, to i popytu nie ma!