Po raz pierwszy w Nowym Duninowie odbył się jarmark „Duninowskie dary lasu”. Co prawda ze względu na suszę brakowało na stoiskach grzybów, ale i tak odwiedzający jarmark nie mogli narzekać.
Gmina Nowy Duninów to w 70 proc. lasy. Grzybobranie jest więc wpisane w charakter tego regionu. Niestety tegoroczna susza sprawiła, że grzybów jest niewiele. Nie były więc one głównym motywem jarmarku „Duninowskie dary lasu”.
Na imprezę zaproszono m.in. rzemieślników z regionu płockiego. Gminę reprezentowały przede wszystkim sołectwa oraz organizacje pozarządowe, które wraz z Gminnym Ośrodkiem Pomocy Społecznej pełniły rolę organizatorów. Patronat honorowy objęli poseł Piotr Zgorzelski oraz wójt Mirosław Krysiak.
Mimo że na stoiskach brakowało grzybów, można było delektować się innymi smakołykami. Były ryby wędzone, w zalewie i przyrządzone na różne sposoby. Nie zabrakło też wyrobów z dziczyzny, najróżniejszej maści pierogów, swojskiego masła, serów, ciast, miodów i nalewek. W sumie swoje wyroby zaprezentowało 21 wystawców. – To dobry początek. Gmina Nowy Duninów nie jest gminą rolniczą i tego typu jarmark zamiast dożynek sprawdzi się na pewno. Samorząd wsparł organizację imprezy finansowo. Przyłączył się również starosta płocki oraz sponsorzy. Mam nadzieję, że jarmark stanie się obok regat żeglarskich wydarzeniem cyklicznym, wskazującym charakter naszej gminy – mówi wójt Mirosław Krysiak. (gsz)
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze