Reklama

Dariusz Jakubowski i Dariusz Kiełbasa przed kolejnym wyzwaniem

15/11/2017 14:31
Przed biegaczami maraton na pustyni
Kilka miesięcy temu na łamach Tygodnika Płockiego pisaliśmy o niezwykłym wyczynie płocczanina Dariusza Jakubowskiego i gąbinianina Dariusza Kiełbasy, którzy wystartowali i dobiegli do mety w zimowym maratonie Baikal Ice Marathon na dalekiej Syberii.
Obaj panowie pokonali ponad 42 km w ekstremalnych warunkach, po lodzie zamarzniętego Bajkału. Musieli walczyć nie tylko z dystansem, ale także z trudnościami i własnymi słabościami.
Bieg po Bajkale był sprawdzianem ich możliwości na niezwykłej trasie. Już wiedzą, co to naprawdę niska temperatura i zamarznięta tafla jeziora. Trudno się więc dziwić, że zaczęli szukać kolejnego wyzwania.
I znaleźli. 17 listopada wystartują w nie mniej ekstremalnym biegu. – Tym razem wymyśliliśmy sobie start na trasie pustynnego maratonu w Izraelu. Desert Marathon 2017 rozgrywany jest na pustyni Negef nad Morzem Czerwonym. Start i meta maratonu usytuowane są w miejscowości Ejlat – tłumaczy D. Jakubowski.
Ze względu na panujące na pustyni wysokie temperatury start do maratonu przewidziany został w piątek o świcie. – Temperatura oraz nawierzchnia kamienisto-żwirowo-piaszczysta dają pewność, że nie będzie to łatwa przebieżka – zapewnia biegacz.
Przygotowania do maratonu trwały kilka miesięcy. Dariusz Jakubowski biegał w okolicach miasta, starając się znaleźć trasy o podobnej nawierzchni jak do maratonu. Niestety w ostatnich tygodniach były zbyt niskie temperatury, by przyzwyczaić organizm do funkcjonowania w ekstremalnych warunkach.
– Dla biegacza maratonu, a przynajmniej dla mnie, optymalna temperatura to 8–10 st. C. Na pustyni będzie na pewno powyżej 20 st. Mam nadzieję, że przy wsparciu kibiców z Płocka będę w stanie pokonać dystans. Oczywiście po powrocie do kraju podzielę się swoimi doświadczeniami – zapowiedział D. Jakubowski.
Start w maratonie na pustyni w Izraelu, obok Dariusza Jakubowskiego i Dariusza Kiełbasy, zapowiedziało także około dziesięciu polskich biegaczy.
Wyjazd będzie możliwy dzięki współpracy z Urzędem Miasta Płocka. Jol.

 
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości