W czwartek, w budynku Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie ORLEN zaprezentował skonsolidowane wyniki finansowe za I półrocze 2024 roku. W spotkaniu wzięli udział Ireneusz Fąfara - Prezes Zarządu ORLEN, Magdalena Bartoś - Wiceprezes Zarządu ds. Finansowych oraz przedstawiciele spółki. Obok tematów związanych z finansami i przyszłością koncernu, pojawił się również wątek płocki. Poruszona została bowiem kwestia trwającej budowy instalacji Olefiny III, powstającej na terenie kombinatu w Płocku. Zarząd stoi dziś przed poważnym wyborem, czy tę inwestycję dalej realizować, czy zamknąć.
- 8,3 mld złotych, 13,5 mld złotych, 25 mld złotych. Takie kwoty mogliście państwo słyszeć od roku 2018 do 2023 jako kwoty będące kosztami inwestycyjnymi, które miały być poniesione na budowę Olefin III – wymieniał Ireneusz Fąfara - Prezes Zarządu ORLEN.
Przypomniał też o wcześniejszych terminach zakończenia budowy inwestycji, które się jednak przesunęły, a każda z tych decyzji wiązała się jednocześnie z większymi kosztami jej realizacji.
- W 2021 roku zwiększono wartość inwestycji do 13,5 mld zł, a w 2023 roku stwierdzono, że to będzie inwestycja za 25 mld zł i inwestycja zostanie zakończona w roku 2027. Do dziś ten projekt pochłonął już 12 mld zł, a jednocześnie - co jest istotne - w roku 2023 poinformowano, że prace przebiegają o 1/3 mniej efektywnie niż zamierzano. Powiedzieć eufemistycznie, że ten projekt wygląda na źle przygotowany, to byłoby za mało. Traktujemy ten projekt – i mówię to z całą odpowiedzialnością - jako pułapkę zastawioną na zarząd na ORLEN ale także na polską gospodarkę – podkreślał na spotkaniu w Warszawie prezes koncernu, gorzko podsumowując działania poprzedników.
Reklama
Przypomniał, że 25 mld zł to jest wartość kapitalizacji PGNiG-u w momencie kiedy ORLEN przejmował PGNiG. 25 mld zł to też kwota, która bazując na kupnie aktywów OZE, pozwoliłaby zbudować ORLEN-owi obiekty energii odnawialnej o mocy 2 gigawatów. Zarząd nie zastanawia się jednak tylko nad tym, co mógłby zrobić za zainwestowane w budowę Olefin III pieniądze, ale przede wszystkim planuje podjęcie konkretnych działań.
- Niezależne od tego, że był to źle przygotowany projekt, obciążający gospodarkę Polską i ORLEN należy podjąć decyzję, co dalej robić z Olefinami III. Chcielibyśmy tę decyzję podjąć jak najszybciej. Zatrudniliśmy też doradcę, który w ciągu 4-6 tygodni ma nam pomóc podjąć decyzję – zaznacza Ireneusz Fąfara.
Reklama
Są trzy możliwości do wyboru. Jest to zatrzymanie inwestycji, która pochłonęła już 12 mld zł. Ta opcja pochłonie jednak dodatkowe niebagatelne kwoty ponieważ to posunięcie wiąże się z zapłaceniem ewentualnych kar dla wykonawców. Druga opcja to optymalizacja do Olefin II, budując synergię między tym, co już ORLEN posiada a tym co zamierza kończyć. Trzeci scenariusz to kontynuacja tego projektu w dotychczasowej formie.
- Bierzemy pod uwagę wszystkie założenia i chcemy decyzję w sprawie przyszłości tej inwestycji podjąć najpóźniej przed momentem posiadania własnej strategii całościowej koncernu, co jest przewidywane na grudzień tego roku – mówi Ireneusz Fąfara.
Reklama
Zaznaczył również, że do tego czasu prace na budowie instalacji Olefiny III będą przebiegać bez zmian i według dotychczasowego planu.
Przypomnijmy, że Olefiny III nazwane zostały największą inwestycją petrochemiczną w Europie ostatnich lat. Za budowę Kompleksu Olefin III w zakresie instalacji podstawowych odpowiada firma Hyundai Engineering oraz Técnicas Reunidas. Kompleks powstaje w Zakładzie Produkcyjnym w Płocku i obejmie blisko 100 ha, czyli powierzchnię 140 boisk do piłki nożnej. Jego celem jest wytwarzanie produktów petrochemicznych niezbędnych do produkowania wszelkich przedmiotów codziennego użytku, m.in. środków czystości i artykułów higienicznych oraz medycznych, a także włókien syntetycznych do produkcji odzieży czy masek ochronnych. Powstawać z nich mogą również m. in. części samochodowe, elementy sprzętów AGD i urządzeń elektronicznych.
Tekst i fot. Blanka Stanuszkiewicz
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze