Reklama

Czy w Bodzanowie będzie referendum?

19/01/2016 10:47
Grupa mieszkańców gminy Bodzanów chce zorganizować referendum w sprawie odwołania rady gminy i wójta gminy Bodzanów. Akcja zbierania podpisów trwa już od kilkunastu dni. Jeśli dojdzie do przeprowadzenia referendum, będzie ono pierwszym przeprowadzonym w powiecie płockim. Aby tak się stało, pomysłodawcy inicjatywy referendalnej muszą najpierw zebrać ponad 680 podpisów.
O zasadności przeprowadzenia referendum zdecyduje komisarz wyborczy. Ma na to 30 dni od chwili złożenia dokumentów i zebrania wymaganej liczby podpisów. Referendum będzie ważne, jeśli weźmie w nim udział 3/5 mieszkańców, którzy w wyborach listopadowych w 2014 roku głosowali na obecnego wójta. Przypomnijmy, że obecny wójt gminy Bodzanów Jerzy Staniszewski w II turze wyborów zdobył 1882 głosy (dane pochodzą ze strony PKW).
Z inicjatywą przeprowadzenia referendum gminnego wystąpiła grupa dwunastu mieszkańców. O swoim zamiarze 11 grudnia poinformowali wójta gminy, a 14 grudnia komisarza wyborczego w Płocku. – Chcemy zatrzymać degradację gminy i zaprzepaszczanie kolejnych szans. Czujemy się oszukani. Nie chcemy, by nasza gmina cofała się, bo przed nią są kolejne, wielkie ważne inwestycje, które powinny być realizowane, a my zastanawiamy się, dlaczego np. wójt odstępuje od podpisania umowy na uzyskaną dotację na budowę kanalizacji i wodociągu na terenie Bodzanowa i Chodkowa pomimo z trudem uzyskanego pozwolenia. Dotację w wysokości ponad 7 mln zł – mówi Rafał Kwiatkowski, pełnomocnik inicjatora referendum gminnego.
Wśród argumentów przedstawianych pod uzasadnieniem o przeprowadzenie referendum pojawia się kilkanaście kwestii. Inicjatorzy wymieniają między innymi: nieuzasadnione wydatkowanie pieniędzy bez opracowanego programu realizacji zadań określonych w rocznych programach gminy, ograniczenie swobody wypowiedzi na sesji, niespełnianie zapowiadanych w kampanii obietnic wyborczych. Lista uzasadnienia zawiera 15 punktów. Pytany o komentarz w tej sprawie Jerzy Staniszewski mówi: – Katalog zarzutów zawartych w uzasadnieniu inicjatywy to wyrwane z kontekstu zdania, które wprowadzają w błąd opinię publiczną. Podejmę działania mające na celu przedstawienie społeczeństwu gminy Bodzanów, właściwych treści – informacji. Chociaż osobiście uważam, że jest to prywatna wojna jednej osoby.
O ile w kwestii zbierania podpisów pod inicjatywą referendum Jerzy Staniszewski mówi: – Niech ludzie decydują, to w kwestii wypowiedzi Rafała Kwiatkowskiego podczas obrad sesji Rady Gminy Bodzanów złożył wniosek do prokuratury o znieważenie funkcjonariusza publicznego. rad

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości