Reklama

Czy ORLEN Wisła ma bramkarza na europejskim poziomie? Morawskiego zastąpi Pilipovic

01/07/2022 13:00

Ile znaczy dobry bramkarz drużyny, wiedzą wszyscy, którzy oglądali Final4 w Kolonii. Rodrigo Corrales z Telekom Veszprem, Niklas Ladin z THW Kiel, Perez de Vargas z Barcelony i Andreas Wolf z Łomża Vive Kielce byli najważniejszymi zawodnikami w swoich drużynach, decydującymi o ostatecznych wynikach spotkań. Można sobie grać znakomicie w obronie, ale gdy za plecami nie ma klasowego golkipera, to szanse na zwycięstwo w dużym europejskim turnieju są niewielkie. 

Kilka dni temu do kibiców dotarła wiadomość, że SPR Wisła Płock podpisała kontrakt z nowym bramkarzem. Niestety, Thomas Langerud Kristoffersen dołączy do drużyny dopiero od sezonu 2023/2024. Norweg związał się z klubem trzyletnim kontraktem, który rozpocznie się 1 lipca 2023 roku.
Jak kibice doskonale wiedzą, Adam Morawski, podstawowy bramkarz Orlen Wisły, rozpocznie kolejny etap swojej kariery. Jego marzeniem, które akurat się spełnia, jest gra w Bundeslidze. Właśnie dlatego zdecydował, że od nowego sezonu będzie walczył o miejsce między słupkami MT Melsungen, drużyny rozgrywającej swoje mecze w niemieckim Kassel.
Z Płockiem pożegnał się także Admir Ahmetasevic, który od nowego sezonu będzie kontynuował karierę w Pfadi Winterthur. W Płocku pozostaje 23-letni Krystian Witkowski, który nie miał zbyt wielu szans na pokazanie swoich umiejętności, ale zagrał mecz życia w wygranym przez Orlen Wiśle finałowym, wygranym pojedynku Pucharu Polski z Łomża Vive Kielce.
Czy to wystarczy, by piłkarze Orlen Wisły byli pewni, że mają za plecami w obronie młodego bramkarza, który stanie na wysokości zadania? Na razie trudno odpowiedzieć na to pytanie, trzeba poczekać na rozpoczęcie sezonu. Wielka szkoda, że Xavi Sabate dawał tak mało szans młodemu golkiperowi.
Do pomocy Witkowski dostanie swojego imiennika – 27-letniego Kristiana Pilipovica. O jego przyjściu na dwa sezony do Płocka klub poinformował w grudniu 2021 roku. Chorwat z austriackim paszportem sezon dokończył w Kadetten Schaffhausen. 
Kibice płockiego zespołu mieli okazję oglądać na żywo w akcji Pilipovica. W tym roku przyjechał do Płocka i zagrał w rewanżowym pojedynku ćwierćfinału Ligi Europejskiej ze szwajcarską drużyną. Formą nie błysnął, zagrał poprawnie, ale czy to wystarczy? Zobaczymy.

Czy Norweg jest tym, na którego czekamy?
(...)

Reklama

Jol.

Fot. SPR Wisła Płock


Kup e-wydanie Tygodnika Płockiego

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości