Nie znamy dnia ani godziny, jednak nad P?ockiem mog? pojawi? si? przybysze z kosmosu. Z relacji naszych naocznych ?wiadk?w wynika bowiem, ?e od roku s?duj? oni okolice naszego regionu.Jak ustalili?my ich wycieczka przebiega zawsze wzd?u? jednej linii prostej, obejmuj?cej miejscowo?ci ?abiki (nieopodal Mochowa), W?oczewo (w pobli?u Proboszczewic) i podwyszogrodzkiej miejscowo?ci Bolino. Przynajmniej na razie tylko z tych miejscowo?ci dotar?y do nas sygna?y. To tylko w najgorszym przypadku 20 kilometr?w od naszego miasta! W ?abikach niezidentyfikowany obiekt lataj?cy zobaczy?a pani Eugenia D. 45-letnie ksi?gowa, pracuj?ca w jednej z sierpeckich firm w lipcu tego roku. - Przyjecha?am tutaj odpocz?? do rodziny na wakacje - opowiada. - Noce tego lata by?y bardzo gor?ce i nie mog?am spa?. Ci?gle mi by?o duszno i budzi?am si?, by napi? si? wody. Rozespana usiad?am w ko?cu na ganku i otworzy?am drzwi. By? ?rodek n0ocy, ko?o godziny drugiej, a na podw?rku nagle zrobi?o si? jasno. My?la?am, ?e to jaki? samoch?d podjecha?. Kto jednak m?g? mie? tak ostre ?wiat?a? Widzia?am wyra?nie ca?e podw?rko i wszystkie budynki wok??. Kobieta wysz?a. W odleg?o?ci pi?ciu metr?w od niej stan??a wielka, jak jej si? wydawa?o, kula ?wiat?a. Co dziwne, blask jej nie o?lepia?. Kula o promieniu oko?o 1,5 metra nie wytwarza?a te? ciep?a. Mieni?a si? bardzo jasnymi kolorami. Eugenia D. nie mog?a ruszy? si? z miejsca. - Nie wiem, mo?e dlatego, ?e parali?owa? mnie strach - twierdzi. Kula sta?a przed ni? kilka sekund. - Potem zacz??a jakby drga? i porusza? si? wahad?owo. Nagle nieco si? podnios?a nad jej g?ow? i w bardzo szybkim tempie zacz??a si? oddala?. Kobieta nie pami?ta, jak wr?ci?a do ???ka. Na drugi dzie? spa?a jednak do p??nych godzin popo?udniowych. - Ba?am si? tego, co zobaczy?am i chyba nie chcia?abym si? jeszcze raz z tym spotka?. Wiadomo, co mog?oby si? sta? - zastanawia si? pani Eugenia, kt?ra do tej pory nigdy nie interesowa?a si? ?adnymi kosmitami, ani ufo. Gdy swoj? nocn? przygod? opowiedzia?a rodzinie. Nikt jej nie uwierzy?. - Przecie? ja nie lunatykuj?, a poza tym co robi? rano m?j kubek na ?rodku podw?rka -przekonuje. To jednak dla wszystkich zbyt ma?ej wagi dow?d. W tym, ?eby uwierzyli, by? mo?e b?dzie mog?a pom?c relacja kolejnej osoby, mieszkaj?cej w odleg?ym w linii prostej o jakie? 60 kilometr?w Bolinie. Nad jej domem co? wisia?o 25-letnia Ewa ?. pracuje w sklepie. Ma te? dw?jk? ma?ych dzieci. Z natury mocno st?pa po ziemi. Jak sama podkre?la „ani jej w g?owie duchy, czy zielone ludki”. Tymczasem najprawdopodobniej i j? spotka? podobny zaszczyt. Wizyta r?wnie? mia?a miejsce w nocy. - Siedzia?am z ma?ymi dzie?mi w domu. Wydawa?o mi si?, ?e w oknach widz? jaki? odblask. Nie zwraca?am na to wi?kszej uwagi. Kobieta musia?a jednak oporz?dzi? wieczorem zwierz?ta. Kiedy sz?a do obory nie wiedzia?a jeszcze jak trudno b?dzie jej za chwil? wr?ci? do domu. - Wysz?am i odruchowo spojrza?am w niebo. Prze?egna?am si? nad moim domem co? wisia?o. Cho? by?a noc, to jednak wyra?nie widzia?am. To co? jakby ?wiec?ca jajowata kula. Pewnie to ona dawa?a te wcze?niejsze smugi ?wiat?a - dodaje kobieta. Obiekt wisia? nieruchomo w powietrzu co najmniej dziesi?? minut. - Nad moim domem cz?sto lataj? samoloty. Ale to by?o zbyt du?e, za nisko i w og?le si? nie rusza?o. Ba?am si? ?e spadnie na m?j dom, gdzie zosta?y dzieci. Kobieta nie wiedzia?a co robi?. - Pad?am na kolana i zacz??am si? modli? - opowiada Ewa, u kt?rej do tej pory wspomnienia wyciskaj? ?zy. Wtedy obiekt zacz?? unosi? si? co raz wy?ej i wy?ej. Znikn??, by pojawi? si? ponownie nast?pnego dnia, o tej samej porze. - Dlaczego „to” wybra?o m?j dom. Co b?dzie dalej? - zastanawia si? kobieta. Nikt jednak nie potrafi odpowiedzie? na to pytanie. Zastanawia si? nad zmian? zamieszkania. Kosmici m?wi? mu o P?ocku! Niekt?rzy jednak nie boj? si? ani lataj?cych talerzy, ani podr??uj?cych nimi istot. Stanis?aw S. z W?oczewa, miejscowo?ci po?o?onej ko?o Proboszczewic wielokrotnie kontaktowa? si? z przybyszami z kosmosu! - Przychodz? do mnie zawsze w nocy. Maj? wielkie oczy. S? pi?kni. Ich sk?ra przybiera kolor b??kitno metaliczny. Dotykaj? mnie np. na ?rodku czo?a i zapadam wtedy w letarg. Wchodz? w moj? pod?wiadomo?? i przekazuj? mi bardzo wa?ne rzeczy - twierdzi m??czyzna, utrzymuj?cy, ?e jest „przeka?nikiem” kosmit?w na Ziemi. Ma te? podobno do spe?nienia wa?n? misj?. - Ci?gle m?wi?, ?e musz? chroni? dzieci. To nasze najwi?ksze ziemskie dobro. Chroni? je mam przed rodzicami tyranami i przed zepsuciem. Je?li nie b?d? im pos?uszny, zmusz? mnie do tego. A to podobno boli... - dodaje tajemniczo rolnik z W?oczewa. Stanis?aw jest wi?c pos?uszny i stara si? na pocz?tek odzyska? swoje utracone w wyniku rozwodu dzieci. - Za ten akt pos?usze?stwa przybysze stamt?d - pokazuj?c niebo m?wi Stanis?aw - zdradzaj? mi wa?ne wydarzenia dotycz?ce... P?ocka. M??czyzna opowiada? mi?dzy innymi o tym, ?e to w?a?nie z kosmosu dowiedzia? si?, ?e po P?ocku b?d? kr??y? demony. I faktycznie p??tora roku temu mieli?my w P?ocku satanist?w. - Za to w najbli?szym czasie zaleje P?ock pot??na woda - ostrzega, co przy obecnej krze na wodzie jest znowu wielce prawdopodobne. Patrzy?am na m??czyzn? chyba za zbyt wielkim niedowierzaniem. - Pani zobaczy, ?e tak b?dzie. W ko?cu te? na Skarpie zostan? odkryte albo trzy albo dwa pot??ne ?r?d?a energii, z kt?rej tak?e i „oni” korzystaj? - przekonuje mnie m?j rozm?wca. W jakim celu, nie chcia? jednak powiedzie?. Co ciekawe rewelacje Stanis?awa wcale nie poruszaj? jego s?siad?w. - On jak zwykle majaczy - m?wi?. - Za du?o alkoholu... Poza tym przeszed? wypadek samochodowy, w kt?rym z powodu obra?e? g?owy, ledwie uszed? z ?yciem - gadaj?. Stanis?aw utrzymuje z kolei, ?e to zdarzenie odblokowa?o jego ukryte predyspozycje.- Dzi?ki uszkodzonym p?atom, czy innym o?rodkom mam po prostu ?atwo?? w nawi?zywaniu kontaktu telepatycznego... Wszystkie te przypadki, cho? wydaj? si? co najmniej nieprawdopodobne, pozostawiaj? wiele pyta?, cho? namacalnego ?ladu po nich nie ma. W ?adnej z podanych okolic nie odkryto te? tradycyjnych wygniecionych form w zbo?u. Czy mo?liwe, by ludzie widzieli ten sam obiekt? Dlaczego statki poruszaj? si? w linii prostej? W ko?cu skoro pojawiaj? si? tak blisko, dlaczego nie zawitaj? w ko?cu do P?ocka, przecie? tyle na jego temat wiedz?. Mo?e szykuj? atak... Blanka Stanuszkiewicz fot. Dariusz Ossowski PS. Imiona zosta?y zmienione
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze