Reklama

Czy będą nowe hipermarkety?

08/05/2003 14:42
Wkrótce miną dwa lata, jak na terenie Płocka funkcjonuje Auchan. Jego powstaniu towarzyszyły protesty płockich kupców, którzy obawiali się, że mogą stracić klientów. Szybko jednak okazało się, że dobry osiedlowy sklep zawsze będzie miał swoich wiernych klientów, a padną te, których kupujący nie lubią.Mimo lobby przeciwko hipermarketom w Radzie Miasta, planowane są nowe inwestycje w Płocku. Najbliższy duży sklep, który powstanie w Płocku, to prawdopodobnie Plus Discount. Niewiele na razie na ten temat wiadomo oprócz tego, że będzie to kolejny duży sklep w centrum miasta, na osiedlu Tysiąclecia w istniejącym już obiekcie. Większą konkurencją dla kupców może okazać się powstanie w rejonie Zakładu Energetycznego hipermarketu Tesco i Kauflandu, który planuje budowę na placu przy ul. Łukasiewicza, obok Politechniki Warszawskiej. Tesco Firma ta złożyła do Urzędu Miasta wniosek na decyzję o warunkach lokalizacji, które proponuje w rejonie Cotexu naprzeciwko ZE. Urząd Miasta zgodnie z ustawą, zlecił niezależnej firmie, wykonanie prognozy skutków lokalizacji takiego obiektu. Prognoza już jest, wraz z uwzględnieniem uwag, które zostały zgłoszone przez Urząd Miasta. Zaopiniowana przez prezydenta będzie przekazana radnym, którzy są władni podjąć ostateczną decyzję, czy obiekt może powstać w takim miejscu, czy też nie. Na decyzję Rady Miasta nie ma wpływu opinia prezydenta. Wiadomo, że jest on przeciwnikiem budowy następnego wielkiego, o powierzchni powyżej 2 tys. m kw. hipermarketu, ale to radni podejmą decyzje, czy Tesco powstanie, czy pójdzie do innego miasta budować swoją placówkę. Decyzja radnych może być nie tylko inna niż opinia prezydenta, ale może wcale nie brać pod uwagę prognoz przedstawionych przez niezależną firmę. Kaufland Nieco inaczej wygląda sytuacja z Kauflandem. Firma dostała w ubiegłym roku pozwolenie na budowę i właściwie to już placówka mogłaby wyrastać z ziemi. A jest to sklep oczekiwany w tym rejonie, bowiem jego naczelną zasadą jest, że towary mają niską cenę i dobrą jakość. zatrudniają zwykle około 100 osób, a oferują towary spożywcze, przemysłowe i tekstylia. Kaufland nie pobudował sklepu, choć pozwolenie nadal jest ważne i ma moc prawną, bowiem kilka tygodni temu, do Urzędu Miasta wpłynął wniosek o uchylenie tej decyzji. Autorzy wniosku, płocka firma PSS, podawał argumenty przemawiające za uchyleniem decyzji i dlatego została ona, zgodnie z przepisami przesłana do oceny do delegatury Urzędu Wojewódzkiego, jako do organu nadzorującego. W delegaturze zapadnie ostateczna decyzja, czy sklep powstanie, czy też nie. Propozycje płockich kupców Z inicjatywy płockich handlowców u zastępcy prezydenta - Tomasza Kolczyńskiego odbyło się spotkanie, na którym przedstawiono propozycję, by na Podolszycach Północ, w okolicach “żółtego wieżowca”, zrealizować obiekt handlowy, większy niż 2 tys. m kw. Płockim kupcom chodziło przede wszystkim o wysondowanie stanowiska Ratusza w tej sprawie. Na razie władze miasta oczekują na uproszczoną koncepcję zagospodarowania terenu, by zorientować się, jak duży teren byłby zajęty. Obiekt ten miałby powstać przy przejściu dla pieszych, które ma powstać w przyszłości, a gmina ma prawo własności terenu, na którym planowane jest jego powstanie. Teren, który chcieliby zagospodarować kupcy dziś należy do Mazowieckiej Spółdzielni Mieszkaniowej, ale rozmowy będą kontynuowane. Propozycje władz miasta W najbliższym czasie Rada Miasta będzie uchwalała plan miejscowy dla terenu, gdzie do dziś funkcjonuje tzw. Manhattan, czyli w rejonie ulic: Kobylińskiego, Bielska, Ostatnia i aleja spacerowa. Na tym terenie przewidziane są obiekty usługowe i usługowo - biurowe. - W pewnym momencie myśleliśmy - mówi Iwona Wierzbicka, dyrektor Wydziału Urbanistyki, Architektury, Geodezji i Katastru UM, - o zainspirowaniu jakiejś grupy ludzi, by wznieśli tam miejską halę targową. Może będzie taka potrzeba, by wskazać miejsca pod tego typu obiekt dla płockich kupców, wtedy my będziemy na to przygotowani. Nie chcielibyśmy zostawiać lokalnych przedsiębiorców bez szans na rozwój ich firm. Nie da się zaprzeczyć, że wielko powierzchniowe obiekty handlowe wymuszą na płockich kupcach koncentrację ich działań. Dlatego miasto czeka na ten moment i czeka przygotowane. Jola Marciniak
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości