Reklama

Czekamy na kolejne transfery

22/06/2016 12:31
Piłkarze Wisły Płock rozpoczęli przygotowania do nowego sezonu rozgrywek w bardzo dobrych nastrojach. Zdaniem Marcina Kaczmarka trudniej było awansować do Ekstraklasy, niż się w niej utrzymać. – Niemniej nasze plany zweryfikują ligowe rozgrywki – powiedział trener beniaminka.
Po dziewięciu latach tułania się po I i II lidze Wisła Płock wraca do Ekstraklasy. Przed tygodniem zawodnicy przeszli badania lekarskie, a potem odbyło się pierwsze spotkanie z trenerem. – Rozpoczynamy przygotowania do nowego sezonu. Wiemy, że łatwo nie będzie, ale zamierzamy walczyć. Zrobiliśmy najtrudniejszy krok – awansowaliśmy. Teraz czeka nas olbrzymie wyzwanie: utrzymać się w gronie najlepszych zespołów. Na początek musimy wzmocnić zespół. Na dziś mamy zbyt wąską kadrę, pracujemy nad poszerzeniem składu – tłumaczy szkoleniowiec.
Z szerokiego składu zespołu Wisły po sezonie skreślono 13 zawodników. Do tej pory dołączyło dwóch: 23-letni pomocnik Dominik Furman, który został wypożyczony na rok z opcją transferu definitywnego z Toulouse FC oraz 28-letni boczny obrońca, były kapitan Korony Kielce, Kamil Sylwestrzak, który z Wisłą związał się 3-letnim kontraktem. Dwa kolejne nazwiska (prezes Wisły Jacek Kruszewski sugerował, że będą jeszcze cztery transfery) powinniśmy poznać jeszcze w tym tygodniu.


Nowi piłkarze już nie mogą doczekać się rozpoczęcia sezonu. W wolnych chwilach od treningów oglądają mistrzostwa Europy i oczywiście kibicują polskiej reprezentacji. – Bardzo chciałem grać w Wiśle. W klubie jest chyba w 98% polska szatnia. Myślę, że łatwo się w niej odnajdę, a koledzy mnie zaakceptują. Miałem długą przerwę w graniu, więc już się nie mogę doczekać rozpoczęcia sezonu – stwierdził Furman. Sylwestrzak bardzo żałował, że nie znalazł się w drużynie narodowej. – Szkoda, że nie pojechałem do Francji, ale oczywiście oglądam mecze i trzymam kciuki za nasz zespół. Cieszę się, że jestem w Płocku, chciałem trafić tu już wcześniej – mówił.


Po konferencji prasowej, która odbyła się przed pierwszym spotkaniem trenera Kaczmarka z zawodnikami, Kamil wyjechał z Płocka. Powodem był planowany związek małżeński. Warto dodać, że nie było to jedyne małżeństwo zawarte przez zawodników Wisły Płock w ten weekend. Również w sobotę stan cywilny zmienił Wojciech Łuczak.
Co nas czeka podczas sezonu Ekstraklasy? Na pewno wielkie emocje i niespodzianki. Prezes Jacek Kruszewski zapewnił, że w najbliższym czasie planowane są cztery kolejne transfery. Klub robi wszystko, by na rozpoczynające się 23 czerwca zgrupowanie do Grodziska Wielkopolskiego pojechało przynajmniej dwóch nowych piłkarzy.
W zespole Wisły Płock jest teraz dziewięciu zawodników z występami w Ekstraklasie na koncie. Trzech z nich: Kamil Sylwestrzak, Dominik Furman i Max Rogalski ma spore doświadczenie w najwyższej klasie rozgrywkowej. – Zawodnicy, którzy dołączą do drużyny, mają ją wzmocnić, nie uzupełnić. Szukamy przede wszystkim ofensywnych zawodników. Być może będzie jeszcze jeden obrońca. Praktycznie, oprócz bramkarzy, przydałoby się wzmocnienie do każdej formacji. Mamy nadzieję, że uda nam się zaskoczyć kibiców – zapewniał Kruszewski.

Wisła Płock wzmacnia nie tylko kadrę drużyny. Od 1 lipca obowiązki dyrektora sportowego pełnić będzie Łukasz Masłowski, który już wcześniej współpracował z klubem. Dzięki niemu kontrakty z Wisłą podpisali: Arkadiusz Reca i Patryk Stępiński. Nowym sponsorem klubu została płocka firma BUDMAT, która wsparła budżet siedmiocyfrową sumą.
Wisła zainauguruje tegoroczne rozgrywki Ekstraklasy. W piątek 15 lipca o godz. 18.00 rozpocznie się pierwszy pojedynek sezonu. Płocka drużyna podejmować będzie Lechię Gdańsk. Prezes Kruszewski nie ukrywa, że marzy mu się wypełniony po brzegi stadion. Klub zgłosił 10 tys. miejsc na trybunach. W nowym miejscu, tuż obok loży VIP, będą teraz oglądać spotkanie kibice gości. Prawdopodobnie przyjedzie ich około tysiąca, więc trzeba zrobić wszystko, by okrzyki płockiej publiczności nie zostały całkowicie zagłuszone przez przyjezdnych.


Podczas konferencji prezes Kruszewski poinformował, że Wisła być może będzie miała kolejnego sponsora, który zajmie wolne miejsce na koszulkach. Niestety, choć było wiele prób podjęcia rozmów, nie zostanie nim raczej PKN Orlen. Klub nie otrzymał od firmy informacji, czy jest zainteresowana współpracą z jednym z 16 najlepszych klubów w kraju.
W najbliższych trzech tygodniach, najprawdopodobniej po rozpoczęciu rozgrywek, kibiców czeka mnóstwo niespodzianek. O wszystkich będziemy informować czytelników.
Jola Marciniak
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości