Od 6 do 10 maja w Lesznie odbywać się będzie finał Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży w piłkę ręczną dla roczników 1987 i 1988.
Wyjątkowo niefortunnie wybrany został termin rozgrywania finałów. 6 maja we wszystkich polskich gimnazjach o tej samej godzinie rozpoczyna się egzamin dla uczniów III klas. Jego wyniki będą miały wpływ na to, do jakich szkół średnich młodzież zostanie przyjęta. Co mają więc zrobić piłkarze ręczni? Zrezygnować z udziału w finałach, czy nie stanąć do egzaminów? To bardzo poważny dylemat, przed którym staną także piłkarze ręczni Wisły Płock.
Bo piłkarze ręczni z Płocka, podopieczni trenera Bogdana Janiszewskiego, w pięknym stylu wygrali półfinał z udziałem MKS Brodnicy, Pabiksu Pabianice i MOSiR-u Zabrze. Wygrali pewnie i awansowali, by walczyć o medale. Mają na to wielkie szanse.
W pierwszym meczu półfinału płocczanie pokonali MKS Brodnicę aż 31:17 (14:8). Najwięcej bramek dla płockiej drużyny zdobyli: Artur Kwiatkowski – 9, Damian Piórkowski 6 i Michał Szczepański 5.
W pojedynku MOSiR-u i Pabiksu Pabianice, lepsi okazali się piłkarze z Zabrza, którzy pokonali przeciwników aż 33:10 (14:2). Ten mecz i następny: zawodników z Brodnicy i Zabrzan pokazał, kto walczyć będzie wraz z Wisłą o awans do finałów. Znów wygrali chłopcy z MOSiR-u: 33:29.
Płocka drużyna nie miała żadnych problemów z pokonaniem Pabiksu. Mecz zakończył się wynikiem 25:12, a najczęściej, bo po 5 razy, na listę strzelców wpisywali się: Piotr Masłowski, Damian Piórkowski, a 4 gole zdobył Radosław Turbak.
Kolejne, przedostatnie spotkanie półfinału zakończyło się zwycięstwem Brodnicy 28:22 nad piłkarzami Pabiksu i wszyscy czekali na ostatni mecz, który miał przynieść sporo emocji, bo jego stawką był awans z I miejsca.
Niestety, wszyscy się zawiedli postawą piłkarzy z Zabrza, którzy usatysfakcjonowani awansem, nie mieli zamiaru stawić czoła płockiej drużynie. W 11 min. gospodarze prowadzili 7:0, a do przerwy, zdobywając 13 goli, stracili tylko 4.
W II połowie nie było wcale inaczej. Wisła dominowała na parkiecie, choć raczej dostosowała się do poziomu gry przeciwników. Ostatecznie wygrała 26:13, a najwięcej bramek strzelili: Michał Szczepański 7, Artur Kwiatkowski 5 i po 3 gole: Wiktor Jędrzejewski, Michał Walaszek, Adrian Piórkowski, Damian Piórkowski i Marcin Kacprzak. Obok nich w półfinałach grali także: Przemysław Witkowski i Piotr Kołodzieżny oraz Jarosław Suski, Piotr Masłowski, Tomasz Kaźmierczak, Radosław Turbak, Paweł Krawczyk, Tomasz Szczęsny. Z różnych powodów w zespole nie wystąpili: Konrad Koper, Daniel Skowron, Grzegorz Jabłoński i Radosław Woźniak. Trenerem drużyny jest Bogdan Janiszewski, a kierownikiem Eugeniusz Gałecki.
O szansach zespołu w finałach już pisaliśmy. Przypomnijmy tylko, że trener Bogdan Janiszewski najbardziej obawia się zespołu CHKS Łódź, który także zamierza walczyć o tytuł Mistrza Polski. Chłopcy z rocznika 1987 przed dwoma laty zdobyli brązowy medal Mistrzostw Polski (byli wtedy prowadzeni przez Olgierda Sęka), zaś rocznik 1988 to Mistrzowie Polski młodzików z roku ubiegłego. Trudno się zatem dziwić, że apetyt na sukces jest ogromny.
Jol.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze